Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam
"Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję"
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję"
Pewnego dnia obudziłam się w mieszkaniu, w którym nigdy wcześniej nie byłam. Obok leżeli dwaj mężczyźni, którzy uśmiechali się. Nie miałam pojęcia co się stało i jak znalazłam się w tej sypialni. Miałam przeczucie, że padłam ofiarą gwałtu, ponieważ wieczorem wypiłam za dużo alkoholu. Potem okazało się, że po tej upojnej nocy zaszłam w ciąże. Nie wiedziałam kto był ojcem dziecka, które rozwijało się w moim łonie. Postanowiłam poddać się aborcji. „Jak mogę mieć dziecko, skoro nie wiem kto jest jego ojcem? Co powiedzą moi rodzice? Co powie mój chłopak?” - te i inne pytania zadawałam sobie, aby usprawiedliwić moją „decyzję”.
13 diakonów w kadrze na Wawelu wyświęcił abp Marek Jędraszewski w uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Metropolita krakowski w czasie homilii zwrócił uwagę, że święcenia diakonatu w Kościele związane są w posługą siania, czyli głoszeniem Ewangelii, służbą ubogim i ofiarowaniem swojego życia Kościołowi.
Młoda, atrakcyjna kobieta, która robi karierę za granicą... Czego chcieć więcej? A Pani Basia chciała więcej i znalazła to coś, a właściwie, tego kogoś, św. Szarbela. Poznajcie historię Pani Basi i to jak w jej życiu działa św. Szarbel. Barbara Karska, coach chrześcijański, opowiada o swoim doświadczeniu Katarzynie Supeł-Zaboklickiej.
„Papież Franciszek – mówię to z krwawiącym sercem – nie jest gwarantem wiary, ale nieustannie coraz bardziej niszczy fundamenty wiary i zasad moralnych” – stwierdził dr Josef Seifert, profesor filozofii i przyjaciel św. Jana Pawła II, o dokumencie z Abu Zabi podpisanym przez obecnego papieża, a także o „innych [jego] twierdzeniach i oświadczeniach”. W opublikowanym liście otwartym z 2 maja austriacki profesor skrytykował milczenie hierarchów Kościoła katolickiego, którzy jego zdaniem powinni się temu przeciwstawiać.
List Jana Pawła II z okazji 750-lecia kanonizacji św. Stanisława Biskupa
Stanisław urodził się 28 grudnia 1550 r. w Rostkowie na Mazowszu (obecnie powiat przasnyski). Był synem Jana, kasztelana zakroczymskiego, i Małgorzaty z Kryskich (z Drobina). Krewni rodziny zajmowali eksponowane stanowiska w ówczesnej Polsce. Miał trzech braci: Pawła (+ 1607), Wojciecha (+ 1576) i Mikołaja, oraz dwie siostry, z których znamy imię tylko jednej, Anny. Historia nie przekazała nam bliższych szczegółów z lat dziecięcych Stanisława. Wiemy tylko z akt procesu beatyfikacyjnego, że był bardzo wrażliwy. Dlatego ojciec w czasie przyjęć, na których niekiedy musiał bywać także Stanisław, nakazywał gościom umiar w żartach, gdyż inaczej chłopiec może omdleć.
"Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza"
„Przykłady koniecznego pogłębienia, a niekiedy wręcz wypracowania nowej doktryny moralnej, można zresztą mnożyć. Jednym z nich jest adekwatne, uwzględniające stanowisko medycyny, ale też nauk społecznych, podejście do transpłciowości” – przekonuje Tomasz Terlikowski, pisząc o wyzwaniach stojących przed nauczaniem Kościoła w kwestii moralności seksualnej.
W dzisiejszej Ewangelii pojawia się jedna z siedmiu formuł autodeklaratywnych Chrystusa – Ego eimi – Ja jestem. Słowa te wypowiedziane po hebrajsku oznaczały imię Boga, którego Żydzi nie wypowiadali na głos. Jezus mówiąc „Ja jestem" utożsamia się z Bogiem i pozwala uczniom odkryć swoją Boską godność – mówi w komentarzu dla Centrum Heschela KUL biblista ks. prof. zw. dr hab. Mariusz Rosik.
Różne są tytuły, które chrześcijańska pobożność nadała w ciągu wieków Matce Najświętszej i pod którymi wzywamy Ją w różnych sytuacjach naszego życia, a także oddajemy cześć. Dziś wspominamy "Matkę Łaski Bożej" lub inaczej Matkę Bożą Łaskawą. Pierwsze sformułowanie jest dobrze znane z Litanii Loretańskiej do Matki Najświętszej. Bezpośrednim sprawcą łaski Bożej jest Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel. Maryja jednak, tak jak jest Matką Chrystusa-Zbawiciela, Sprawcy wszelkiej łaski, jest tym samym Matką Łaski Bożej.
Odmawiajmy koronkę 10 cnót i naśladujmy Najświętszą Maryję Pannę
«Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». (J 14, 1-4)
Ponieważ prosiłeś mnie, najdroższy bracie Julianie, abym napisał ci kilka uwag na temat modlitwy czy też na temat tego, jak się modlić, więc, chociaż nie jestem kompetentny w żadnej ze spraw – a w tej najmniej ze wszystkich – to jednak posłuszny miłosierdziu, które niczego się nie boi, pomimo prostoty mojej osoby i natłoku codziennych zajęć, postaram się zebrać parę krótkich i prostych uwag na temat tego, jak się modlić; nie po to, aby nauczyć ciebie lub innych tego, czego sam nie potrafię, ale raczej aby powierzyć ci metodę, jaką stosuję, będąc wolnym od zajęć czy w momentach, w których nie poddaję się lenistwu i kilka razy w ciągu dnia oddaję się modlitwie.
Wielu ludzi modli się dzisiaj słowami Litanii Loretańskiej, jednak nie wszyscy znają jej istotę, wymagającą zrozumienia i odkrycia. Jest to warunek uczynienia ze słów litanii głębokiej modlitwy, która nie będzie mechanicznie powtarzanym pustosłowiem, a wołaniem serca.