Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Ks. prof. Chrostowski o naturze judaizmu odmiennej od biblijnego monoteizmu

Kościół

Ks. prof. Chrostowski o naturze judaizmu odmiennej od biblijnego monoteizmu

Od wielu lat polskim katolikom środowiska krytyczne wobec tradycji katolickiej usiłują, poprzez ukazanie judaizmu jako religii będącej spadkobierca biblijnego monoteizmu, wmówić, że judaizm jest wzorem dla katolicyzmu. Nie jest to prawda, co między innymi doskonale ukazał ks. prof. Waldemar Chrostowski w (453 stronicowym) wywiadzie „Prawda. Chrystus. Judaizm” udzielonym Grzegorzowi Górnemu i Rafałowi Tichemu (i opublikowanym staraniem przez wydawnictwo Fronda).

Fot. PHGCOM via Wikipedia, CC BY-SA 3.0

Kościół

Nie przegapił żadnej okazji do głoszenia Ewangelii. Bł. Idzi z Asyżu

Idzi (Egidiusz) urodził się w Asyżu. O jego młodych latach nie wiadomo niczego pewnego. 23 kwietnia 1208 r., poruszony przykładem pierwszych towarzyszy św. Franciszka z Asyżu, poprosił go o przyjęcie do grona jego uczniów. Wkrótce potem wyruszył z Franciszkiem na głoszenie Ewangelii. Razem z nim udał się także do Rzymu, gdzie papież Innocenty III ustnie zatwierdził pierwszą Regułę Franciszka.

"To Ja jestem, nie bójcie się"

Wiara

"To Ja jestem, nie bójcie się"

Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: «To Ja jestem, nie bójcie się».

Fot. via Wikimedia Commons, domena publiczna

Wiara

Trzeba mieć silną wiarę, aby być ateistą...

Miłujcie się! Ateizm może być dla wielu ludzi jakimś etapem na drodze szczerego poszukiwania prawdy, ale w niektórych przypadkach jest nie tylko wynikiem braku wiedzy, ale także owocem notorycznego łamania norm moralnych i pychy człowieka oraz działania złego ducha, który „jest kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8,44) i wszelkimi sposobami próbuje zafałszować w ludzkiej świadomości prawdę o Bogu i o człowieku.

Fot. via Wikipedia.org, domena publiczna

Wiara

,,Ojciec scholastyki''. Wspominamy św. Anzelma z Canterbury

Anzelm urodził się w możnej rodzinie w miasteczku Aosta (Piemont) w 1033 r. Zatroskana o duszę dziecka głęboko religijna matka oddała Anzelma do klasztoru benedyktynów w tym samym mieście. Kiedy chłopiec miał 15 lat, tak dalece zasmakował w życiu mnichów, że postanowił z nimi pozostać do końca życia. Opat jednak chłopca nie przyjął, by nie narazić się ojcu, który miał wobec syna zupełnie inne zamiary. Po śmierci matki Anzelm poszedł śladami ojca. Miał przecież dopiero 20 lat i życie mu się uśmiechało. Opuścił więc dom rodzinny i przez trzy lata wędrował po świecie, żądny przygód.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiara

Jezus cudownie rozmnaża chleb

Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło». Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, pozostałymi po spożywających, napełnili dwanaście koszów.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Św. Agnieszka z Montepulciano, dziewica i zakonnica

Agnieszka urodziła się w 1268 r. w toskańskim Gracciano Vecchio, leżącym w pobliżu Montepulciano. Pochodziła ze szlacheckiej rodziny Lorenza i Marii Segni. Legenda głosi, że jej narodziny poprzedziła niezwykła światłość. Miała być bardzo pobożnym dzieckiem; od najwcześniejszych lat pragnęła wstąpić do klasztoru, czemu rodzice byli przeciwni. Dopiero niezwykłe wydarzenie skłoniło ich do oddania 9-letniej córki do szkoły klasztornej. Tym wydarzeniem był atak kruków, które nadleciały do dziewczynki znad domu schadzek w Montepulciano. Agnieszka miała wtedy zapowiedzieć, że w tym miejscu powstanie kiedyś klasztor. Szkołę klasztorną, do której oddano Agnieszkę, prowadziły franciszkanki zwane del Sacco - od workowatych habitów. Jako czternastoletnia dziewczyna Agnieszka postanowiła zostać zakonnicą.

Fot. screenshot - YouTube (Któż jak Bóg, Krzysztof Tomczak)

Wiara

Egzorcyzm Jana Pawła II. Ta modlitwa zmienia bieg historii!!!

„25 marca 1984 roku Jan Paweł II wypowiedział modlitwę w formie egzorcyzmu. Widząc, że świat pogrąża się w mroku i istnieje możliwość wojny, oddał świat pod opiekę Niepokalanej. To właśnie ona miała przynieść wyzwolenie i uratować ten świat” – przypomina ks. Mateusz Szerszeń.