Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231718

Fot. via: Wikipedia (domena publiczna)

Polska

Jakże aktualne. Oto testament wielkiego patrioty i proroka, kard. Hlonda dla Polski!

Umierający kard. August Hlond pozostawił swoim rodakom testament o zwycięstwie odniesionym przez Maryję. Mówił: "Nil desperandum! Nihil desperandum! Sed victoria, si erit - erit victoria Beatae Mariae Virginis. In hoc certamine, quod certatur inter satanicos conventus et Christum, aliquis eorum, qui se credebant vocatos esse, revocatur in altum et erit sicut Deus ipse disponet". Dziś możemy tak przetłumaczyć jego słowa: "Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie - będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, [Bóg] wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg".

Fot. Boston Public Library via Flickr, CC BY 2.0

Uwaga

Śmigus, dyngus, dzień św. Lejka – czyli zaadoptowane pogańskie tradycje Lanego Poniedziałku

Lany Poniedziałek - jak większość polskich obrzędów wywodzi on swój rodowód z czasów słowiańskich - pisze Michał Wójcicki w dzienniku.pl. Wtedy to z dniem przesilenia wiosennego wypędzano zimę, by na jej miejsce przywitać nową porę roku. Brało się wiązkę wierzbowych witek i wzajemnie smagało się po nogach, pupach i gdzie popadnie. Gdzieniegdzie przy okazji polewano się wodą, co z czasem przerodziło się we wspólne kąpiele. Później do śmigusa dołączył dyngus, czyli możliwość wykupienia się malowanym jajkami od polania. Gdy na naszych ziemiach pojawiło się chrześcijaństwo, misjonarze próbowali walczyć z tym zwyczajem. Jednak lud był za bardzo przywiązany do swojej tradycji, żeby dać sobie wyrugować ten zwyczaj. Kościół postanowił związać go z Poniedziałkiem Wielkanocnym, delikatnie przy tym zamieniając kąpiele na polewanie się wodą. Z czasem słowa śmigus i dyngus zlały się w jeden śmigus-dyngus, czyli wielkanocne polewanie – pisze Wójcicki.

fot. flickr.com/pis

Brawo Polska!

Jarosław Kaczyński: Potrzeba zmian, budujemy Polskę nowej wielkości

- "Naprawdę pokazaliśmy w trakcie wielkiego nieszczęścia siłę. I ta siła powinna nam służyć dalej, tylko służyć już dla rozwoju, umacniania się we wszystkich dziedzinach. Fundamentem bardzo wielu dziedzin, nie chcę twierdzić, że wszystkich, bo sfera duchowa jest też ogromnie ważna, może tak naprawdę, na dłuższą metę najważniejsza, ale podstawą tego wszystkiego, co nas na co dzień otacza jest gospodarka i tą gospodarkę będziemy mieli szansę rozwijać naprawdę szybko" – powiedział prezes PiS i wicepremier polskiego rządu Jarosław Kaczyński w trakcie wirtualnego spotkania Klubów „Gazety Polskiej”.

Czy zbawienie jest uniknięciem ognia piekielnego? Wyjaśnia znany teolog

Wiara

Czy zbawienie jest uniknięciem ognia piekielnego? Wyjaśnia znany teolog

Zbawienie powinno być dla każdego człowieka głównym celem ziemskiej wędrówki. Szczególnie w czasie Świąt Zmartwychwstania Pańskiego wraca do nas pytanie: czym tak naprawdę ono jest? Znany amerykański profesor teologii Michael Barber, podjął się dogłębnej analizy jednej z najważniejszych prawd naszej wiary. Czym zatem jest zbawienie? Czy chodzi w nim tylko o uniknięcie ognia piekielnego? Przeczytaj fragment książki „Zbawienie”, która ukazała się ostatnio polskim nakładem.

fot yt/today

Uwaga

USA. 15 mln dawek szczepionki zmarnowanych przez błąd pracowników

Jak informuje PAP, w wyniku błędu pracowników w zakładzie Emergent BioSolutions zmarnowano 15 mln dawek szczepionki Johnson&Johnson. W tym samym zakładzie były produkowane szczepionki dla dwóch różnych koncernów farmaceutycznych. Sprawa została opisana przez dziennik "The New York Times", który powołuje się na wysokich urzędników rządu USA.

Czy śmigus-dyngus jest po katolicku?

Polska

Czy śmigus-dyngus jest po katolicku?

Dyngusem nazywano datek dawany przez gospodynie mężczyznom chodzącym w Poniedziałek Wielkanocny po domach, składającym życzenia świąteczne i wygłaszającym oracje i wiersze o męce Pańskiej, czy też komiczne parodie. W zamian za to otrzymywali jajka, wędliny i pieczywo.