Daniel Obajtek przełamuje imposybilizm. I dlatego opozycja się go boi
Poznałem Daniela Obajtka wiele lat temu, gdy był wójtem Pcimia i w Polsce człowiekiem jeszcze szerzej nieznanym. Zwrócił jednak naszą uwagę, gdyż robiliśmy akurat cykl reportaży dla naszego miesięcznika „Wpis” o prężnie działających parafiach i samorządach. Pcim wybijał się przy tym na pierwsze miejsce, a podczas pewnego spotkania autorskiego grupa mieszkańców z zachwytem zaczęła nam opowiadać o swojej gminie. Postanowiliśmy to sprawdzić i wraz z fotografem pojechaliśmy do tej cudnej miejscowości położonej tylko 70 km od Zakopanego w przepięknym krajobrazie w bliskości tatrzańskich szczytów fałdujących teren i nadających mu malowniczości.