Chińska porażka w walce z religią
Z badań naukowych wynika, że chińska polityka antyreligijna okazuje się kompletnym niewypałem. Według socjologów z Uniwersytetu Pekińskiego 85 proc. mieszkańców Państwa Środka wyznaje jakąś religię.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230168
Z badań naukowych wynika, że chińska polityka antyreligijna okazuje się kompletnym niewypałem. Według socjologów z Uniwersytetu Pekińskiego 85 proc. mieszkańców Państwa Środka wyznaje jakąś religię.
Partia Ludowa zapowiada, że jeśli wygra przyszłoroczne wybory w Hiszpanii, to zmieni ustawę aborcyjną w tym kraju.
Platforma Obywatelska nie zgodziła się, by Sejm przyjął uchwałę dotyczącą katastrofy smoleńskiej. Zablokowała projekty PiS i SLD w tej sprawie. Jak mówi portalowi Fronda.pl Arkadiusz Mularczyk, PO nie chciała, by w uchwale znalazły się odniesienia do raportu MAK.
Rada parafialna jednego z niemieckich kościołów ewangelickich nie zgodziła się na to, by w ich świątyni odbył się wykład koptyjskiego biskupa Anby Damiana o prześladowaniach chrześcijan w Egipcie.
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poinformował dziś na swojej stronie internetowej www.isakowicz.pl, że uzyskał tekst "Złotych żniw" Jana Tomasza Grossa, który krążył w krakowskich kręgach akademickich i dziennnikarskich. Duszpasterz uważnie przeczytał wersję przesłaną z USA do wydawnictwa "Znak", a jego ocena pracy Grossa jest jednoznaczna. "Grafomaństwo i skrajne naginanie faktów. Jednym słowem, obrzydliwość" - komentuje ks. Isakowicz-Zaleski.
Stacja telewizyjna TVN opłaca ekspertów lotniczych, którzy wypowiadają się w programach stacji na temat katastrofy smoleńskiej – ujawnia "Nasz Dziennik". Stacja podpisuje kontrakty ze specjalistami zajmującymi się lotnictwem.
Liczyłem na to, że "Gazeta Wyborcza" znajdzie w sobie dość wewnętrznej siły, by zrobić rachunek sumienia po śmierci prezesa Janusza Kurtyki, którego wielokrotnie szkalowała. Miałem nadzieję, że nie będzie wracać do tej metody opisywania działalności IPN – mówi portalowi Fronda.pl prof. Jan Żaryn.
Ten tekst naprawdę mnie ucieszył. Wojciech Czuchnowski bowiem po raz pierwszy zupełnie otwarcie pokazał, że jest nie tylko cynglem, ale także zwyczajnym bajkopisarzem. „Prowokacja smoleńska: jak mogło być” znakomicie obrazuje bowiem owe dwie cechy Czuchnowskiego: jego całkowity brak skrupułów w niszczeniu przeciwników „GW” i nieznaczne liczenie się z faktami.
Rajan Zed, przewodniczący Uniwersalnego Stowarzyszenia Hinduizmu, chwali Watykan za powołanie “dziedzińca pogan”. Jego zdaniem to "krok w dobrym kierunku”.
Życie wiarą chrześcijańską w wieloreligijnych Indiach jest wyzwaniem dla mniejszościowej wspólnoty – podkreślił podczas swojej wizyty w Indiach kard. Joseph Levada. Prefekt Kongregacji Nauki Wiary zaznaczył również, że inkulturacja jest w Indiach procesem całkowicie naturalnym.
W 2008 roku Planned Parenthood otrzymało 350 milionów dolarów z pieniędzy podatników. Dzięki tym pieniądzom zabito w owym roku ponad 324 tysiące dzieci. Od 1987 roku organizacja ta dostała około 4 miliardów dolarów dofinansowania federalnego.
Były ambasador RP w Pekinie Krzysztof Szumski, odznaczony przez Bronisława Komorowskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, jest podejrzany o kłamstwo lustracyjne. Oddziałowe Biuro Lustracyjne IPN w Warszawie skierowało wczoraj wniosek do sądu o wszczęcie procesu lustracyjnego.
- Piloci Tu-154 nie zamierzali lądować na lotnisku Siewiernyj - uważa mjr rez. Dr Michał Fiszer były pilot wojskowy, który uważa, że piloci tupolewa mieli trzy różne, wszystkie błędne, ale wzajemnie potwierdzające się informacje. To jego zdaniem doprowadziło do katastrofy.
Zastąpienie historii środowiskowymi mitami, które próbuje narzucić się wszystkim – to w sumie dla „Gazety Wyborczej” i związanych z nią autorytetów nic nowego. Można się do tego przyzwyczaić. Ale mnie za każdym razem zaskakuje, gdy ktoś przekonuje mnie, że instytucje państwowe powinny kierować się takimi mitami, a nie rzetelną analizą faktów.
„Gazeta Wyborcza” i związane z nią „autorytety” nie mogą już znieść samego istnienia Instytutu Pamięci Narodowej. I dlatego, choć za chwilę w instytucji tej dotychczasowe władze zostaną zastąpione nowymi, prawdopodobnie całkowicie uległymi wobec salonu, to ostrzał trwa.