Z badań naukowych wynika, że chińska polityka antyreligijna okazuje się kompletnym niewypałem. Według socjologów z Uniwersytetu Pekińskiego 85 proc. mieszkańców Państwa Środka wyznaje jakąś religię.

Najpopularniejszym wyznaniem jest buddyzm – za buddystów uważa się 18 proc. Chińczyków. Zdaniem naukowców chrześcijanie stanowią ok. 6 proc. mieszkańców ChRL. Nawet wśród członków partii komunistycznej, którzy formalnie muszą być ateistami, 17 proc. osób przyznaje się do wyznawania jakiejś religii.

Tymczasem władze chińskie utrzymują, że wierzący stanowią ok. 8 proc. populacji kraju. Komuniści walczą z religią różnymi metodami, między innymi podporządkowując sobie związki wyznaniowe i zmuszając religijnych Chińczyków do przynależności do nich. Jak widać, religijności nigdy nie uda się im całkowicie wykorzenić.

sks/Radio Watykańskie

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »