Partia Ludowa zapowiada, że jeśli wygra przyszłoroczne wybory w Hiszpanii, to zmieni ustawę aborcyjną w tym kraju.
Lider hiszpańskiej centroprawicy Mariano Rajoy zapowiedział w wywiadzie udzielonym poniedziałkowemu „El Mundo”, że jego partia natychmiast po tym, jak dojdzie do władzy, zniesie obowiązującą ustawę aborcyjną. Ponadto na celowniku Partii Ludowej znalazł się przedmiot „nauki obywatelskie”, które także mają zostać zniesione.
Rządzący socjaliści premiera Jose Luisa Zapatero, wspólnie z mniejszymi lewicowymi ugrupowaniami wprowadzili prawo, które umożliwia zabicie największej ilości dzieci w Europie. Zabójstwo nienarodzonego dziecka jest legalne do 14. tygodnia ciąży, zaś do 22. tygodnia w przypadku ryzyka dla zdrowia matki bądź dziecka – przy czym zalicza się do tego także zagrożenie dla „zdrowia psychicznego”, pod co podpada np. sytuacja, w której kobieta dowiaduje się, że dziecko ma zespół Downa, lub cierpi na inną, genetycznie uwarunkowaną chorobę. Morderstwa dozwolone są także do samego porodu, pod warunkiem, że zgodzi się na to komitet „lekarski”.
Według sondaży Partia Ludowa ma 15-procentową przewagę nad socjalistami. Jeśli utrzyma się ona do 2012 roku, istnieje szansa na zmianę złego prawa.
sks/Kath.net
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

