Nimfomanka - mit artystycznej pornografii
Coraz częściej usłyszeć można o zbliżającym się terminie premiery najnowszego filmy Larsa Von Triera pt Nimfomanka. Film ma szokować, ekscytować, ma łamać rzekomo nieaktualne już granicę ludzkiej przyzwoitości. Media z wypiekami na kamerach donosiły, że w filmie gwiazdy będą uprawiać naprawdę seks! Zero imitacji, zero udawania, tylko naga prawda. Ostatnio okazało się jednak, że termin premiery się oddała z racji na nawał pracy jaki przypadł produkcji, a zwłaszcza specom od efektów specjalnych. Muszą bowiem dokonać połączenia ciał, połączenia. ale w wymiarze elektronicznym. Znane gwiazdy nie będą bowiem uprawiać seksu na ekranie, będą udawać, za to ich dublerzy, profesjonalni pornoartyści oddadzą się przed kamera rozkoszy. Obrazy zostaną połączone.