Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231817

Fot. Piotr Drabik, Wikipedia

Wiadomości

Gowin rusza do walki o PO. I wzywa do powrotu do korzeni tej partii

Gowin przypomina w liście otwartym do członków PO, jakie były programowe źródła ich partii. Te zawarte w dokumentach, a nie głowach lewicowych dogmatyków z „Gazety Wyborczej”. „Nasza partia zrodziła się z protestu przeciwko złej polityce. Definiowaliśmy ją jako „ruch otwarty” zapraszający do współpracy stowarzyszenia i organizacje obywatelskie. (...) Deklarowaliśmy też „wspieranie rodziny i tradycyjnych norm obyczajowych, służących jej trwałości i rozwojowi”. Podkreślaliśmy, że „prawo winno ochraniać życie ludzkie, tak jak czyni to obowiązujące dziś w Polsce ustawodawstwo, zakazując również eutanazji i ograniczając badania genetyczne” - przypomniał Gowin. I podsumował: „Nasze korzenie zatem to: wolny rynek, ograniczanie opresyjności państwa, rozwój społeczeństwa obywatelskiego oraz obrona zdrowego rozsądku i dobrze rozumianej tradycji”.

Fot. /www.cmgbooking.com

Rodzina

Superkobieta

Ludziom jej pokroju poprzeczkę zawiesza się bardzo wysoko. Osoby działające w ruchu pro-life spotykają się z zarzutami, że nic nie robią dla już urodzonych dzieci, za mało pomagają, albo że sami powinni adoptować dzieci niepełnosprawne czy „niechciane”. Postać Mary Ann Kuharski powinna ich nie tyle uciszyć, co pokazać, jak wielkie i ofiarne serca potrafią mieć proliferki. Dla niej nie ma zresztą „dzieci niechcianych” czy „wpadek”, ale są po prostu dzieci-niespodzianki. Czy jej twarz zacznie zdobić różnego typu pisma, czy choć magazyny dla kobiet?

Fot. J. Szymczuk, Biuro Prasowe Marszu dla Życia i Rodziny

Rodzina

Kierunek: Rodzina

Szczęście rodzinne zajmuje niezmiennie pierwsze miejsce wśród najważniejszych wartości, jakimi Polacy kierują się w swoim codziennym życiu. Zdecydowana większość badanych (85%) stoi na stanowisku, że człowiekowi potrzebna jest rodzina, żeby rzeczywiście był szczęśliwy (BS/33/2013). – Badania pokazują, że posiadanie rodziny jest dla nas źródłem dumy i radości, a na Marszach chcemy się tą szczęściem dzielić i zarażać innych – tłumaczy Anna Borkowska-Kniołek, rzeczniczka Marszów.

Terlikowski: Niech nas zobaczą! Czyli na marsz w przyszłym roku jeszcze większą gromadą

Rodzina

Terlikowski: Niech nas zobaczą! Czyli na marsz w przyszłym roku jeszcze większą gromadą

Wyobraźmy sobie, jak relacjonowałyby polskie media Parady Równości, gdyby maszerowały sobie one w stu siedmiu miastach, ile byłoby zachłystywania się sukcesem i opiniami o przebudzeniu Polski. Ale gdy w stu ośmiu miastach idą dziesiątki, a może nawet już setki tysięcy ludzi, dla których wartością jest rodzina, to media w zasadzie milczą (no chyba, że jak „Gazeta Wyborcza” uznają marsze za przejaw faszyzmu i zajmą się ich zwalczaniem). A mimo to, z roku na rok, marsze się powiększają, uczestniczy w nich więcej osób, i w coraz nowych miastach.

Matka Boska Jasnogórska. Fot. Archiwum

Wiadomości

Walka SB z pielgrzymami: podpaski plamione zwierzęcą krwią, podrzucane prezerwatywy, puste butelki po winie, środki przeczyszczające...

Wyjątkowo perfidne i wyrachowane prowokacje bezpieka przeprowadzała głównie w latach 70. i 80., a szczególnie nasiliła je w roku 1978, kiedy to papieżem został Polak – Karol Wojtyła. To właśnie wtedy komunistyczne władze zleciły podjęcie gry "Pątnicy '78", która śmiało może być uznana za symbol zezwierzęcenia i degeneracji ówczesnych spec-służb.

"Kijów to nie Sodoma". Ukraińcy nie chcą marszu równości

Wiadomości

"Kijów to nie Sodoma". Ukraińcy nie chcą marszu równości

Marsz równości nie spotkał się z ciepłym przyjęciem Ukraińców. Prawosławni działacze skandowali na trasie manifestacji: "Ukraina to nie Ameryka. Kijów to nie Sodoma". Udało im się przerwać kordon pochodu. Według doniesień Reutersa, zabrali manifestującym transparenty nawołujące do tolerancji i zaprzestania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Zostali zatrzymani przez policję.

Tacy zwyczajni bohaterowie

Wiadomości

Tacy zwyczajni bohaterowie

Wiersze Józefa Szczepańskiego „Ziutka”, w brawurowych wykonaniach muzycznych, bronią się same. Jest w nich i radość z życia, młodzieńczy nim zachwyt, fascynacja dziewczętami, żarty z kolegów („Pieśn podchorążych”), i przekonanie, że trzeba walczyć, ale jest i żal po tych, którzy zginęli, którym trzeba oddać hołd (wstrząsające „Do Rafała”), ale są i nadzieje na życie po wojnie, nadzieje, o których wiemy, że nie mogłyby się spełnić, bowiem komuniści zamiast do Sejmu czy dyplomacji chłopców z Parasola wtrąciliby do więzień. Na płycie nie zabrakło też „Czerwonej zarazy”, czyli profetycznego utworu „Ziutka”, który ostrzegał przed komunizmem.