Do kostnicy trafił noworodek-wcześniak! Lekarze myśleli, że dziewczynka nie żyje
Lekarze orzekli zgon dziecka, ponieważ bicie jego serca było niewyczuwalne. Gdy jednak po dziesięciu godzinach ojciec dziewczynki zgłosił się po „szczątki” swojego dziecka, zauważył u niego oznaki życia. Natychmiast zawiózł maleństwo do szpitala, gdzie medycy mogli przekonać się, że dziewczynka żyje. Teraz noworodek przechodzi rekonwalescencję.