Kard. Marx przeciwko Ewangelii?
Kard. Reinhard Marx udzielił wywiadu niemieckiej gazecie „Welt am Sonntag”. Poruszył w nim m.in. temat dopuszczania rozwodników w nowych związkach do sakramentów.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230448
Kard. Reinhard Marx udzielił wywiadu niemieckiej gazecie „Welt am Sonntag”. Poruszył w nim m.in. temat dopuszczania rozwodników w nowych związkach do sakramentów.
Antoni Krauze, reżyser powstającego filmu o katastrofie smoleńskiej, był gościem Radia WNET. Powiedział, że pomimo tego, że PISF w taki sposób potraktowała wniosek o dofinansowanie filmu, to film mimo to powstanie: "Jak Bóg da, to będzie - powiedział w Radiu WNET reżyser.
O nałożeniu sankcji poinformował na Twitterze szef litewskiego MSZ. Maja one objąć 21 osób - 10 Rosjan i 11 Ukraińców z Krymu. Mają polegać na zakazach wjazdu i zamrożeniu aktywów.
Ryszard Czarnecki: Referendum zostało zbojkotowane przez Tatarów Krymskich oraz dużą część Ukraińców, mieszkających na Krymie. Plebiscyt od początku był polityczną farsą. Jeżeli w jego wyniku powstanie takie quasi-państewko, to może je uznać tylko Rosja. Proszę pamiętać, że nawet te kraje, które są w unii celnej z Rosją, jak Kazachstan i Białoruś, zachowały się bardzo chłodno wobec agresji. Także te kraje, które sześć lat temu, po agresji Rosji na Gruzję, usankcjonowały powstanie pseudo-państewek, formalnie na terenie Gruzji, jak Abchazja i Osetia Południowa, całkowicie zależnych pod względem militarnym, politycznym, ekonomicznym od Rosji. Również takie państwa jak Wenezuela czy Chiny, milczą w sprawie Krymu. Widać wyraźnie, że silniejsi sojusznicy Rosji dystansują się w tej sprawie. Z całą pewnością, nie będzie żadnego międzynarodowego uznania dla tego państwa.
Chociaż rząd pracuje nad planami uroczystości rocznicowych, to z ustaleń dziennika "Rzeczpospolita" wynika, że nie ma na obecną chwilę scenariusza wyjazdu do Rosji. Uroczystości mają odbyć się tylko w kraju.
Rosyjska grupa inwestycyjna Alfa kupiła od największego niemieckiego koncernu energetycznego jego dział wydobywczy E.ON Dea. Rosjanie zapłacili 7 mld dolarów za przejęcie interesów od Niemców. W pakiecie Rosjanie przejęli łatwe do przekształcenia w prawa wydobywcze koncesje na poszukiwanie ropy i gazu na terenie Małopolski i Podkarpacia; w rejonie Limanowej, Nowego Sącza i Gorlic - podaje RMF FM.
„I choć umowa obowiązywała zaledwie parę godzin, pociągnęła za sobą lawinę wydarzeń, które dziś w istotny sposób zmieniają światowy porządek. To nie pierwszy raz, gdy Radosław Sikorski popchnął wydarzenia naprzód, ale tym razem nie sposób nie zauważyć, że Polak staje się polityczną gwiazdą, jakiej Europa Środkowa nie miała od lat 90., kiedy to świat wsłuchiwał się w Vaclava Havla, czy Lecha Wałęsę” - można przeczytać w najnowszym numerze czeskiego tygodnika Respekt. Okładka idzie jeszcze dalej, ukazując naszego szefa MSZ jako... „nowego lidera Europy”.
Fronda.pl: Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jeśli w 2015 roku PiS wygra wybory będzie wypłacane, na każde drugie dziecko w rodzinie, po 500 złotych miesięcznie. Jak Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” patrzy na tę obietnice?
Ks. Stanisław Małkowski głosił w niedzielę kazanie w kościele na Winogradach w Poznaniu. Kapłan nie powiedział niczego wyjątkowego. Tylko tyle, że trzeba się zbroić, bo nasz kraj jest zagrożony (co w kontekście gorącej sytuacji na Ukrainie jest dość oczywiste) albo, że emigracja to efekt działania rządzących, którzy chcą, żeby Polska wymarła. W sumie, znowu żadna nowość – w końcu „dzięki” politykom żyje się w Polsce tak, że miliony Polaków uciekają za granicę.
Norweski państwowy fundusz emerytalny – jeden z największych funduszy inwestycyjnych na świecie zarobił w 2013 r. na czysto 115 mld dolarów. Oznacza to, że każdy z 5 milionów obywateli tego kraju, ma na swoim rachunku aktywa przekraczające milion koron norweskich.
„W połowie miast wojewódzkich spadła w ostatnim ćwierćwieczu liczba stałych mieszkańców i tych zameldowanych na pobyt czasowy ponad trzy miesiące” - czytamy w „Dzienniku Gazeta Prawna”. Dziennik powołuje się na najnowsze statystyki z GUS, z których jasno wynika, że polskie miasta kurczą się. Nawet takie miasta, gdzie dobrze się zarabia i stopa bezprobocia jest niska, jak Katowice czy Poznań, mają problem z zatrzymaniem odpływających mieszkańców. Podobnie jest we Wrocławiu, Kielcach, Szczecinie, Gdańsku czy Opolu. Warszawę natomiast przed wymarciem chronią tzw. „słoiki”, czyli ludność napływowa. Gdyby nie ona to Warszawa kurczyłaby się w tempie ekspresowym. Jak wynika z danych GUS w stolicy zmarło 94 tys. więcej osób niż urodziło się dzieci. „Gdyby nie wspomniane słoiki, liczba mieszkańców stolicy byłaby o ponad 9 proc. niższa niż obecnie. Na szczęście osiedliło się tu o 159 tys. więcej mieszkańców, niż z niej wyjechało”.
Portal Censor.net, powołując się na ICTV, przekonuje, że wedle ekspertów, którzy analizowali wydarzenia polityczne i dokumenty odnalezione w siedzibach Janukowycza, nie pozostawiają wątpliwości, że to właśnie on był najważniejszym agentem Kremla.
Ewa Wójciak, dyrektor poznańskiego Teatru Ósmego Dnia, w dniu ogłoszenia kard. Jorge Bergoglio napisała na Facebooku: „No i wybrali ch***a, który donosił wojskowym na lewicujących księży”. Wójciak oskarżyła Ojca Świętego o współpracę z wojskową juntą, która rządziła Argentyną na przełomie lat '70 i '80.
Rafał Ziemkiewicz, publicysta tygodnika "Do Rzeczy" w taki nieco żartobliwy sposób analizował w porannym programie Telewizji Republika, nowe zmiany kadrowe w Platformie Obywatelskiej. - Na takie "jaja" pozwala ordynacja do europarlamentu - tłumaczył Ziemkiewicz.Jak dodał, "to, czy "Misioł" dostanie się do Parlamentu Europejskiego wcale nie zależy od tego, ile głosów w jego okręgu dostanie, ale to, czy jakaś przykładowa staruszka odda na niego głos np. w Szczecinie".- Listy PO do Europarlamentu to nie tylko "Misioł". Na listach pojawią się kandydaci z trzech kategorii. Po pierwsze starzy partyjni aparatczycy. Potem "outsource'owani" uciekinierzy z PiS i SLD i w końcu celebryci - mówił dalej publicysta.- Zapraszam do czytania list PO w wyborach do Parlamentu Europejskiego. To interesująca lektura, można sobie postudiować życiorysy kandydatów - zakończył Ziemkiewicz.
Książka prezentuje intelektualny i życiowy dorobek człowieka, którego tezy zostały potępione przez Święte Oficjum, a pamięć o nim skazana na zapomnienie. Po raz pierwszy bodaj w dziejach Kościoła Kongregacja Nauki Wiary skorygowała brzmienie swych postanowień, doprowadzając do rehabilitacji Antonio Rosminiego w 2001 roku. Sześć lat później został on ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego. Ten włoski kapłan i myśliciel umiejętnie połączył w jeden system dane filozofii i teologii, Tradycji i współczesności, wiary i rozumu, kładąc podwaliny pod nowoczesny personalizm chrześcijański oraz odnowę eklezjologii. Uznawany jest za jednego z prekursorów Soboru Watykańskiego II.