Wiadomości
Prezydent Komorowski traci poparcie, ponieważ prowadzi kampanię skwaszonego, dość aroganckiego jegomościa. Nie służy mu rzucanie złośliwości pod adresem innych kandydatów, łapanie ich za słówka. Dodatkowo Komorowski odmawia debaty czy też tworzy wrażenie, jakby uważał się za kogoś tak wysoko postawionego w rankingu, że kwestia wygranej w jego przypadku jest już formalnością. Jednak na razie mieliśmy jeden sondaż,który wskazywałby na zmniejszanie się dystansu między tymi kandydatami, trzeba poczekać na kolejne, żeby stwierdzić, czy to jest trwała tendencja. Andrzej Duda ma ciągle problem z rozpoznawalnością. Jeżeli PiS ma w sondażach ok. 30 proc. a sam Duda, nawet jeśli ma 24 proc. to jeszcze 6 proc. wyborców PiS-u albo go nie kojarzy, albo chce głosować na Komorowskiego. Żeby przejść do drugiej tury, Duda musi mieć 100 proc. głosów pisowskich. Mamy więc nieco komiczną sytuację – Komorowski chce się odkleić od PO by dotrzeć do szerszej grupy wyborców, a Duda musi się przykleić do PiS-u,