Nie będzie zarzutów dla Grabarczyka. Prokurator odsunięty od śledztwa
Sam prokurator nie zna przyczyn odsunięcia go od śledztwa.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231780
Sam prokurator nie zna przyczyn odsunięcia go od śledztwa.
Istnieje Związek Białorusi i Rosji (ZBiR), rosyjskie myśliwce patrolują białoruskie niebo. Mimo to od co najmniej kilku tygodni słychać o konflikcie między Mińskiem a Moskwą spowodowanym interesami energetycznymi. Czy relacje rosyjsko-białoruskie się pogarszają? Dla portalu Fronda.pl sprawę komentuje publicysta Andrzej Talaga:
Z najnowszego raportu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wynika, że rosyjski wywiad działał w ubiegłym roku w Polsce niezwykle aktywnie. Miał rozmaite zadania: w dużej mierze skupiając się na sprawie Ukrainy próbował rozpowszechniać prorosyjską propagandę, wykorzystując w tym celu wielu Polaków. ABW nie podaje, niestety, żadnych konkretnych nazwisk.
Sławomir Izdebski w rozmowie z „Super Expressem” przyznał, że zamierza tworzyć nową siłę polityczną, która wystartuje w wyborach parlamentarnych. Izdebski wyjaśnił, że zamierza mieć otwarte drzwi dla takich osób jak Renata Beger, Stanisław Łyżwiński, Henryk Dzido. Co do Łyżwińskiego Izdebski przekonuje, że „nie było żadnej seksafery”, a to, że spędził kilka lat w więzieniu „świadczy o polskim wymiarze sprawiedliwości”. „Bandyci chodzą wolni, a ludzie, którzy walczyli o polską rację tanu, byli wsadzani do więzienia”.
Grupa Polaków z Gubina znalazła w Niemczech pracę przez pośrednika z Drezna. Warunki były bardzo złe – do pracy musieli dojeżdżać codziennie 60 km, zaczynali o 16.00 – mimo to, zgodzili się. Tylko po to, by być później przez Niemców poniżani i traktowani z pogardą.
Ojciec Święty Franciszek podczas środowej katechezy mówił o pięknie rodziny i katolickiego małżeństwa. Wychodząc od Ewangelii zwrócił uwagę, że pierwszego cudu Jezus Chrystus dokonał właśnie na weselu w Kanie Galilejskiej.
Bronisław Komorowski był z wizytą w Zakładach Azotowych w Kędzierzynie-Koźlu. I jak podczas podobnych wizyt, Komorowski chciał pochwalić gospodarzy. Niestety, kolejny raz Komorowski - głowa polskiego państwa - popisał się swoją znajomością geografii. Prezydent przekręcił nazwę miasta, w którym przebywał. Co ciekawe, nie tylko raz ale cały czas zamiast mówić o Kędzierzynie-Koźlu mówił o Kościerzynie.
Janusz Korwin-Mikke na wiecu wyborczym udowadniał zebranym, że kobieta jest mniej inteligentna od mężczyzny: " Wie pani, ile jest kobiet w pierwszej setce szachistów świata? Jedna. W pierwszej dwusetce brydżystów? Ani jednej. Są mniej inteligentne, ale to nie jest głupota – mówił Korwin-Mikke.
Mister Szojgu w pigułce - otrzeźwiający środek bez recepty polecamy wszystkim tkwiącym w paranoicznym przekonaniu, że pokój z Rosją będzie trwał wiecznie.
Gdyby Bronisława Komorowskiego zaprosili, tak jak niegdyś Wałęsę, do wystąpienia przed połączonymi izbami Kongresu Stanów Zjednoczonych (na szczęście nie zapraszają), to by pewnie zaczął swoje przemówienie słowami – My, naród ...sprawców!Nie ma już Kalabińskiego, więc kto inny by to pięknie przetłumaczył – We, the people of the culprits...Dopiero zebrałby oklaski!
Portal programu informacyjnego ukraińskiej telewizji 1+1 tsn.ua informuje, że 36-letni Anton Kłymenko zginął w Egipcie. „Biznesmen pechowo skoczył do basenu, znajdującego się obok pokoju hotelowego. Poślizgnął się i uderzył głową” – relacjonował tsn.ua. Inne źródła twierdziły, że Anton Kłymenko zginął w Rosji, podczas nurkowania w basenie.
Pytany o opinie, wedle których prorosyjskość narodowców ma świadczyć o tym, że są „piątą kolumną Putina w Polsce”, Kowalski mówił: – Zawsze podkreślam, że Rosja jest zagrożeniem. Jednak nie powinniśmy jej drażnić, bo przez 25 lat nieudolnych rządów nie zbudowaliśmy wystarczającej siły.
Kontuzja miała miejsce w 117. minucie meczu. „Lewy” został przewieziony do szpitala.
Włoska archidiecezja nie zgodziła się, by na jej terenie odprawiono mszę upamiętniającą Benito Mussoliniego. Hierarchowie wyjaśnili, że msze nie powinny być wykorzystywane jako instrument polityki, a tak mogłoby być w tym wypadku.
Rakieta Sojuz wynosząca zaopatrzenie dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej trafiła na zbyt niską orbitę. Wynoszona przez nią kapsuła Progress znajduje się teraz na orbicie, która przebiega m.in. nad Polską. Rakietę wystrzelono z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie Rosjanie. Ładunek stanowił m.in. sprzęt i zestawy do eksperymentów dla pracowników stacji. Zawiezienie w kosmos komunistycznego sztandaru miało być częścią 70. rocznicy zwycięstwa Związku Sowieckiego w II wojnie światowej. Doszło jednak do awarii. Anteny rakiet nie otworzyły się, przez co Progress nie przesyła informacji telemetrycznych na ziemię. Prawdopodobnie rakieta w sposób niekontrolowany wpadnie w atmosferę i spłonie. Nie zagraża stacji kosmicznej, nie powinna też raczej zrobić krzywdy nikomu na Ziemi.