Terlikowska: Koniec z PR, czas na fakty
Prawa pacjenta. Wszelkie placówki medyczne są zobligowane do ich przestrzegania. Jeśli są łamane, pacjent może dochodzić ich sądownie. A jeszcze szpital czy przychodnia wypłacą odszkodowanie. Inaczej rzecz ma się z klinikami in vitro. Z raportu Instytutu „Ordo Iuris”, który wziął pod lupę ośrodki realizujące rządowy program leczenia niepłodności, wyłania się ciemna rzeczywistość. Choć stawką w tej grze jest człowiek, droga do jego poczęcia obwarowana jest licznymi haczykami. A wszelkie ryzyko związane z procedurą biorą na siebie pacjenci. Lekarze i technicy, przerzucając odpowiedzialność na pacjenta, chronią w ten sposób siebie i swój biznes.