Wiadomości
Jeszcze kilka dni temu kandydat na prezydenta Paweł Kukiz zapowiadał, że nikomu nie przekaże swoich głosów. Byłoby to zresztą zgodne z jego stanowiskiem rzekomego „antysystemowca”, który – dodajmy, bardzo nieuczciwie – uważa Prawo i Sprawiedliwość oraz Platformę Obywatelską za ugrupowania w gruncie rzeczy tego samego rodzaju. U podstaw tego rozumowania leży rzekome współtworzenie przez braci Kaczyńskich systemu III RP. Niestety, rozumowanie to pomija oczywisty fakt, że PiS było przy władzy zaledwie przez dwa lata, czemu towarzyszył niebywały wprost atak nienawiści ze strony mainstreamowych mediów. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego nie miało w istocie żadnej szansy na to, by przeprowadzić pożądane reformy, co oznacza, że wrzucanie go do jednego worka z Platformą Obywatelską albo Sojuszem Lewicy Demokratycznej jest całkowicie nieuprawnione.