Kard. Marx życzy muzułmanom, by Bóg wysłuchał ich modlitw
To wstrząsające słowa. Przewodniczący niemieckiego Episkopatu ma nadzieję, że Bóg wysłucha modlitw muzułmanów. Co kryje się za tą nadzieją? Pragnienie poddania całego świata islamowi i zniszczenie Kościoła katolickiego? Bo przecież dobrzy muzułmanie muszą modlić się o nawrócenie innowierców. Prosić o zwycięstwo własnej religii i faktyczne zniknięcie innych. Dlaczego katolicki kardynał wyraża nadzieję, że Bóg wysłucha takich modlitw?