Wiadomości
Eksperymenty społeczne przy użyciu ukrytej kamery mają sprawdzić nasze reakcje na jakieś trudne, często kontrowersyjne sytuacje. Są proste do przeprowadzenia i łatwo z nich wyciągnąć wnioski. Zresztą często robione są one pod jakąś konkretną tezę. Parę tygodni temu media informowały o norweskim eksperymencie z chłopcem bez kurtki w środku zimy siedzącym ma ławce w miejscu publicznym. Podobny eksperyment zrobiony w Polsce miał ponoć obnażyć obojętność Polaków, brak ich wrażliwości, brak empatii. Co nie do końca było prawdą, bo przy chłopcu sporo osób jednak się zatrzymało, wypytywało go o brak okrycia, próbowało mu pomóc. Ale media i tak obiegła opinia o tym, że Polacy to chamy i buraki, nawet dziecku pomóc nie chcą.