Gadowski: Polska będzie wielka, albo jej nie będzie wcale!
Polska jest dziś w szczególnym okresie. Stała się niemal jedynym depozytariuszem "świętej sprawy" - idei dzięki której Europa rosła i zwyciężała swoich przeciwników.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230383
Polska jest dziś w szczególnym okresie. Stała się niemal jedynym depozytariuszem "świętej sprawy" - idei dzięki której Europa rosła i zwyciężała swoich przeciwników.
Jak informuje "Super Express" "Robert nie może pójść za modą na brody, która ostatnio zapanowała wśród sportowców. To absolutnie wykluczone, on nie może sobie pozwolić nawet na kilkudniowy zarost, ma bowiem kontrakt reklamowy z Gillette, w którym zapisano, że musi być codziennie ogolony! Gdyby się pojawił z zarostem, grożą mu kary, choć szczegóły to sprawa tajna, której żadna ze stron nie ujawnia".
W całym świecie, na rozmaity sposób, uaktywniło się działanie złego ducha - szatana. Ta trudna sytuacja dzisiejszego świata, który "cały leży w mocy Złego"(1 J 5, 19), sprawia, że życie człowieka staje się walką: "W ciągu, bowiem całej historii ludzkiej tworzy się ciężka walka przeciw mocom ciemności; walka ta, zaczęta ongiś u początku świata, trwać będzie do ostatniego dnia, według słowa Pana" (KKK 409). Zły duch jest nieprzyjacielem całego rodzaju ludzkiego, to znaczy każdego indywidualnego człowieka. Jednak w obecnym świecie prawda ta jest zupełnie ignorowana, lekceważona, a nawet wyśmiewana i wyszydzana. Sprzyja temu, szeroko rozpowszechnione w sztuce, w mediach i przekazach ludowych, wyobrażenie szatana jako osobnika o spiczastych uszach z rogami i kopytami wyglądającego jak odrażające monstrum. Takie właśnie wyobrażenie szatana powoduje, iż często jest on zaliczany do różnego rodzaju bajek i legend. Dlatego też u wielu ludzi "taki szatan" budzi uśmiech pobłażania i lekceważenia.
Fragment wykładu: ''Wskazania egzorcysty dla małżonków - ks. Piotr Glas cz. 1''
Bronisław Komorowski - jak przystało na obrońcę III RP - w rozmowie w "Faktach po Faktach" (TVN) w mocnych słowach skrytykował tych, którzy szkalują dobre imię ... Lecha Wałęsy.
Lech Wałęsa nie ma obecnie lekkiego życia. Nawet wizyta w Miami (USA) nie dała wytchnienia naszemu "bohaterowi". Po ujawnieniu teczki TW Bolka, którą biedna pani Maria Kiszczak zamiast zanieść do Instytutu Pamięci Lecha Wałęsy, to niechcący zaniosła do IPN-u, Wałęsa po prostu oniemiał.
Andrzej Wajda to symbol upadającej III RP. Ten krótki filmik pokazuje, jak bezradny jest dziś nasz reżyser. Zamiast odpowiedzieć na pytanie - jakie tego nie wiemy - Wajda uderza kamerę w geście totalnej bezradności.
CHRZEŚCIJANIE OBYWATELAMI DRUGIEJ KATEGORII
Minęły równo dwa lata - pisze na swoim Facebooku Dawid Wildstein, świadek tego co działo się na Majdanie!
- Żołnierze niezłomni, wyklęci są fundamentem nowej polskiej armii - powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, który w Waksmundzie uczestniczył w obchodach 69. rocznicy ostatniej walki i śmierci majora Józefa Kurasia "Ognia".
Potwierdzono, że dokumenty będą dostępne dla historyków i dziennikarzy od godz. 12 w poniedziałek, w siedzibie IPN w Warszawie przy ul. Kłobuckiej 21.
Nie wiem, czy po ujawnieniu zawartości tzw. „szaf Kiszczaka”, TW „Bolka” należy obedrzeć ze skóry, wsadzić do wiklinowej klatki i obwozić po wszystkich powiatach, jako zdrajcę i łajdaka najgorszego autoramentu. Zwłaszcza, że agenturalna przeszłość Lecha Wałęsy od dawna była tajemnicą poliszynela, przynajmniej na Wybrzeżu, gdzie w grudniu 1970 roku funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa zarejestrowali go, jako swojego tajnego współpracownika - pisze na portalu sdp.pl Krzysztof Maria Załuski.
o były na razie ścinki, nie film. Bulwersujące. Demaskujące. Dwa kilkunastominutowe odcinki pokazane w TVP Info. Oglądaliśmy uczestników rozmów w Magdalence w 1989 r. oraz ich rozmowy podczas przerw na papierosa. Po zjedzeniu posiłków suto zakrapianych wódeczką. Też utrwalone na taśmie. Autentyczne. Przez nikogo nie grane. Nieudawane. Nieinscenizowane. Mógłbym go już dziś zatytułować: „Droga zdrady”. Widzimy bowiem za jak niską cenę komuniści kupują swój udział we władzy. Jak liderzy „Solidarności” nadskakują Kiszczakowi i innym komunistycznym bonzom.
Czemu paczka z aktami dotyczącymi „TW Bolek” została zaadresowana w kwietniu 1996 roku? O tę kwestię związaną z dokumentami znalezionymi w mieszkaniu Czesława Kiszczaka zapytaliśmy doktora Piotra Gontarczyka, współautora książki „SB a Lech Wałęsa”.