Maria Kiszczak o obniżkach emerytur SB: Mąż był bohaterem, za taki pieniądz nie da się żyć!!!
To jest przerażający pomysł rządu. Za taką kwotę nie da się wyżyć. Trzeba przecież utrzymać dom, opłacić rachunki, które są bardzo wysokie – powiedziała w rozmowie z Super Expressem wdowa po generale Czesławie Kiszczaku. W ten sposób odniosła się do planów redukcji emerytur byłych funkcjonariuszy SB.Świadczenia emerytalne byłych esbeków są nawet 20 razy wyższe od emerytur, które dostają ich ofiary. Cięcie ich świadczeń emerytalnych oznacza, że byli esbecy dostaną emeryturę w wysokości co najwyżej 2100 złotych. CZYTAJ WIĘCEJ