Wiadomości
Przygotowujemy się do szczytu NATO u nas na uczelni. Składamy łamigłówkę sprzecznych dążeń, interesów, aby wykuć z tego platformę zgody dla sojuszu. Trudno z tym wszystkim, bowiem Stany Zjednoczone pod rządami Obamy, stoją z boku według zasady „dowodzimy z tyłu” (leading from behind). Nie bardzo z tego coś konstruktywnego wychodzi, za to mamy chaos i zamieszanie w Trzecim Świecie, szczególnie rzeźnię na Bliskim Wschodzie oraz rosyjską i chińską dominację regionalną.Brak przywództwa, to brak strategii. Sojusz reaguje, a nie antycypuje; nie ma mowy o pro-aktywności, tworzeniu własnych faktów. A tutaj musimy dawać sobie radę z zagrożeniami zarówno zewnętrznymi jak i wewnętrznymi. Zewnętrzne to Rosja i inwazja demograficzna z Trzeciego Świata. Wewnętrzne to Brexit, Niemcy, brak solidarności wewnątrz sojuszu oraz rozłam w zonie post-sowieckiej na wykorzenionych i patriotów. W Polsce rozłam na Polaków, post-Polaków i post-PRL-owców, który potężnie osłabia potencjał obronny i może być uleczon