Kościół
Skłonność części środowisk katolickich do nagłaśniania i reklamowania tych znanych postaci ze świata „show-businessu”, które otwarcie przyznają się do wiary chrześcijańskiej, aż rzuca się w oczy. Co rusz, na tym czy i innym katolickim portalu albo w gazecie, można przeczytać o „gwiazdach” kina, telewizji, estrady i sportu, które „nie wstydzą się Jezusa”, gdyż otwarcie mówią o swej wierze w Chrystusa, o tym, że się modlą, chodzą do kościoła, czytają Biblię albo encykliki Jana Pawła II. Wedle zapewnień niektórych katolickich mediów gorliwymi katolikami (albo chrześcijanami) jest niemało aktorów (np. Małgorzata Kożuchowska, Radosław Pazura, Jerzy Stuhr), piosenkarzy (Krzysztof Krawczyk, bracia z Golec uOrkiestra), sportowców (Robert Lewandowski), a szczególnie pięściarzy (Tomasz Adamek, Grzegorz Proksa), a nawet laureatek konkursów piękności (Stefania Fernandez). Można by więc powiedzieć: „Wspaniale. Mamy tylu swoich ludzi w popkulturze! Ewangelizacja show-businessu idzie w najlepsze, All