Wiadomości
To, że z każdej strony otacza nas golizna, nie jest jeszcze żadnym argumentem. Nie przekonuje mnie także tłumaczenie, że wylewa się ona z ekranów telewizorów czy z billboardów. I że w zasadzie tak już do tego przywykliśmy, że jej nie zauważamy. To nie takie proste. Wraz z nadejściem lata i afrykańskich upałów spora grupa mężczyzn pozbywa się wszelkich hamulców, zapomina o zasadach dobrego wychowania i paraduje po ulicach, świecąc gołymi klatami. Gdyby panowie Ci jeszcze chociaż posturę Apolla mieli, ale do tego antycznego ideału męskiej urody niestety bardzo im daleko. I tak, chcąc nie chcąc, zmuszani jesteśmy oglądać nagie torsy, owłosione brzuchy, mięśnie piwne i inne elementy męskiej fizjonomii.