Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231688

Macierewicz: Wojsko Polskie ma być uosobieniem wielkości Polski

Wiadomości

Macierewicz: Wojsko Polskie ma być uosobieniem wielkości Polski

„Polska armia musi być nie tylko silniejsza i nowocześniejsza, ale musi być także skuteczniejsza, musi być zdolna współdziałać z naszymi sojusznikami”- powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości promocji na pierwszy stopień oficerski absolwentów Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych. Dziś na wrocławskim rynku aż 432 absolwentów Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki otrzymało stopień podporucznika.

Fot. Wikipedia

Kościół

Kard. Burke: Gender to szaleństwo. Wychowujmy dzieci w prawdzie i pięknie

W kontekście ostatnich doniesień o włączaniu się niektórych kręgów kościelnych w promocję środowisk LGBT, warto przypomnieć słowa kardynała Burke, który w zeszłym roku rozmawiał z niemieckim "Die Tagespost": Musimy na nowo zyskać głębokie zrozumienie ludzkiej seksualności. Osiągniemy to poprzez wychowanie w cnotach powściągliwości, czystości i wstrzemięźliwości - mówił JE Raymond Leo kard. Burke.

Fot. screen z TVN

Wiadomości

Matka Kurka: Proces Jakiego soczewką patologii wymiaru sprawiedliwości

Przykładów na to, co się dzieje w sądach RP III mamy każdego dnia pod dostatkiem. Zwykle sprawy dotyczą krzywdzenia tak zwanych „zwykłych obywateli”, którzy w sądach mają dla wielu sędziów mniejszą wartość niż długopis służący do podpisywania wyroków. Trzeba przyznać rację, a właściwie nie ma sensu dyskutować z opinią, że każdy kraj zmaga się z patologią w sądownictwie, ale w RP III skala i wymiar patologii jest naprawdę oryginalny. W krajach nazywanych zachodnimi z reguły wygląda to tak, że wysoko postawiony polityk albo w ogóle nie staje przed sądem albo staje w celach PR-owych i po uniewinnieniu robi za męczennika. Taką patologię znają chyba wszyscy i sympatia „zwykłych obywateli” nigdy nie leży po stronie wyniosłych, bezczelnych polityków. Jak to wygląda w Polsce? Zacznijmy od tego, że jako praktyk doskonale znam ból pozwanego/oskarżonego, wiem też, że wynik procesu można poznać już w momencie, gdy wylosujemy sędziego. Dokładnie z takim zjawiskiem musiał się zmierzyć nie dość, że p

żr.pexels.com/wikimedia.org

Wiadomości

Kalifat na gruzach Europy

Według francuskiego eksperta ds. islamu, terroryści muzułmańscy chcą rozpętać wojny domowe na terenie Europy i utworzyć kalifat „na ruinach starego kontynentu”. Zapobiec takiemu zagrożeniu mają działania niemilitarne, ale skuteczna praca policji i nakłady na edukację imigrantów.W opinii Gilles’a Kepel’a, długofalowym celem europejskich, współczesnych dżihadystów jest rozsiewanie poczucia strachu i zagrożenia na kontynencie. W konsekwencji takiego działania, z jednej strony narastać będzie wrogość zachodnich społeczeństw wobec islamu a z drugiej coraz bardziej będą się radykalizować mieszkający tu muzułmanie.„Sytuacja ma doprowadzić do wybuchu wojen domowych”- powiedział w jednej z niemieckich stacji radiowych Kepel.Według francuskiego eksperta, radykalizacja muzułmańskich bojowników w Europie nie wynika bezpośrednio z konfrontacyjnego nastawienia dżihadystów do kultury Zachodu. „Terroryzm jest przede wszystkim wyrazem wojny w łonie samego islamu”– stwierdził.Źródłem napięć i konfliktów

W ciągu 20 lat imigranci zmienią Europę nie do poznania

Zagrożenia

W ciągu 20 lat imigranci zmienią Europę nie do poznania

Ponieważ nie miałem co robić w Parlamencie Europejskim w grudniu 2004 roku, zdecydowałem się stworzyć model demograficzny Unii Europejskiej. Takimi obliczeniami zajmują się oficjalne instytucje, ale ja rozdzieliłem populację na część muzułmańską i nie-muzułmańską.*

Fot. Flickr

Zagrożenia

Koniec ISIS już niedługo? Coraz mniej ochotników

Według danych agencji wywiadowczych mniej niż 50 osób miesięcznie przybywa z zagranicy, by wstąpić w szeregi Państwa Islamskiego w Syrii. W ubiegłym roku przez granicę turecko-syryjską przechodziło nawet 2 tysięce ochotników miesięcznie. Ogółem od 2014 przybyło do Syrii by walczyć w ISIS około 31 tysięcy osób z zagranicy, w tym ponad 10 tysięcy z Europy.

Nieuwaga dziennikarza TVN24 czy celowa manipulacja? Porucznik Wosztyl oburzony!

Wiadomości

Nieuwaga dziennikarza TVN24 czy celowa manipulacja? Porucznik Wosztyl oburzony!

Stacja TVN24 po premierze filmu „Smoleńsk” nadała krótki materiał, w którym jeden z widzów udziela wypowiedzi na temat różnicy pomiędzy wiarą dotyczącą katastrofy a nauką wykluczającą kłamliwą wersję, przedstawioną w raporcie MAK. Według TVN24, ich rozmówcą był Artur Wosztyl. Problem polegał jednak na tym, że udzielającym odpowiedzi nie był porucznik Wosztyl, pilot JAK’a- 40, który lądował na smoleńskim lotnisku przed prezydenckim Tupolewem, ale ktoś zupełnie inny.„Od znajomych dotarły do mnie informacje, że wypowiadałem się na temat filmu „Smoleńsk” w reżyserii Pana Antoniego Krauze dla telewizji TVN zaraz po jego uroczystej prapremierze. (…) Jestem zażenowany tym, że podaje się Polakom nieprawdę. Właśnie tak wygląda manipulacja i próba przedstawiania rzeczy przez media, które sympatyzują z pewnymi siłami politycznymi, a które odrzucają kilka groszy do tego, aby dyskredytować sam film, który poruszył mnie. Poddaję w wątpliwość profesjonalizm stacji TVN!!!!!!!!!!!!!”- napisał w interne

Prof. Ekes: Braterstwo warunkiem rozwoju Polski

Wiadomości

Prof. Ekes: Braterstwo warunkiem rozwoju Polski

Dzięki refleksyjnej specyfice swojego modelu rozwoju, przez dwa pierwsze wieki nowożytne Polska utrzymywała się w europejskiej czołówce. W aktualnym położeniu Polski i Europy ta refleksyjna specyfika aż prosi się, by do niej nawiązać. Nawiązanie do niej może Polakom przywrócić wiarę w Polskę tak samo, jak Francuzom we Francję, czy Niemcom w Niemcy.

Strzemecki: Łukasz Warzecha miał rację

Świadectwo

Strzemecki: Łukasz Warzecha miał rację

Choć nie jest miło zanudzać czytelników odgrzewanymi tematami, jednak z poczucia obowiązku i przyzwoitości wracam do polemiki z red. Łukaszem Warzechą w sprawie "przechadzania się po terenach sejmowych", w której zarzucałem mu pisanie nieprawdy.