Wreszcie! Już wkrótce wyniki ekspertyz ws. 'Bolka'
W tym tygodniu grafolodzy powinni opublikować wyniki analizy dotyczącej dokumentów z teczki tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”. Sprawę na Twitterze skomentował historyk Sławomir Cenckiewicz. W połowie lutego 2016 roku prokuratorzy IPN przeszukali dom Marii Kiszczak, wdowy po szefie komunistycznej bezpieki Czesławie Kiszczaku. Znaleziono tam sześć pakietów dokumentów, w tym dwie teczki – personalną i pracy tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”. Wśród nich było odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Widnieje na nim podpis: Lech Wałęsa „Bolek”. Według opinii eksperta archiwisty z Instytutu Pamięci Narodowej, dokumenty są autentyczne. Jednak aby rozwiać wszelkie wątpliwości, poddano je dodatkowym ekspertyzom, m.in. z dziedziny pisma porównawczego.Do sprawy na Twitterze odniósł się historyk Sławomir Cenckiewicz: