W wyniku ataku zmarło 14 osób, zaś 27 zostało rannych. Dotychczasowy bilans ofiar potwierdziła Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy. Zaatakowane zostały budynki mieszkalne oraz obiekty logistyki.
Władze ukraińskie informowały o zbliżającym się ataku jeszcze we wczesnych godzinach nocnych. Jak podał mer Kijowa Witalij Kliczko, zniszczony został zlokalizowany w pobliżu centrum miasta magazyn. Służby ratunkowe wyciągnęły z ruin budynku dwie osoby.
Ponadto, jak podają media ukraińskie, jedno z uderzeń doprowadziło do wycieku amoniaku. Życie i zdrowie ludzkie nie jest jednak z tego powodu zagrożone ze względu na szybką interwencję służb ratunkowych.
Duże zniszczenia odnotowano m.in. w mieście Browary, gdzie w ogniu stanęły kompleksy logistyczno-magazynowe, zakłady produkcyjne, a także obiekty handlowe.
Tymczasem Ukraina również kontynuuje swoje ataki na rosyjskie zaplecze. Celami powtarzających się nalotów ukraińskich dronów są m.in. centra logistyczne rosyjskiego giganta handlowego Wildberries – po ukraińskich atakach już tylko mniejsza część magazynów tej firmy nadaje się do użytkowania.
Ponadto wczoraj ukraiński dron spadł na rosyjską plażę, w wyniku czego śmierć poniosły 4 osoby.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.