Ukraina

Zmasowany atak Rosji. Kijów w ogniu

Rosja przeprowadziła w nocy zmasowany atak na ukraińską stolicę przy wykorzystaniu rakiet balistycznych. Zdecydowanej większości z nich Ukraińcom nie udało się przechwycić. Są ofiary śmiertelne, zaś w mieście wybuchły liczne pożary.

1 min czytania
Pożar w Kijowie po jednym z wcześniejszych ataków Rosji.
Pożar w Kijowie po jednym z wcześniejszych ataków Rosji. · fot. Fot. DSNS - telegram

W wyniku ataku zmarło 14 osób, zaś 27 zostało rannych. Dotychczasowy bilans ofiar potwierdziła Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy. Zaatakowane zostały budynki mieszkalne oraz obiekty logistyki. 

Władze ukraińskie informowały o zbliżającym się ataku jeszcze we wczesnych godzinach nocnych. Jak podał mer Kijowa Witalij Kliczko, zniszczony został zlokalizowany w pobliżu centrum miasta magazyn. Służby ratunkowe wyciągnęły z ruin budynku dwie osoby. 

Ponadto, jak podają media ukraińskie, jedno z uderzeń doprowadziło do wycieku amoniaku. Życie i zdrowie ludzkie nie jest jednak z tego powodu zagrożone ze względu na szybką interwencję służb ratunkowych. 

Duże zniszczenia odnotowano m.in. w mieście Browary, gdzie w ogniu stanęły kompleksy logistyczno-magazynowe, zakłady produkcyjne, a także obiekty handlowe.

Tymczasem Ukraina również kontynuuje swoje ataki na rosyjskie zaplecze. Celami powtarzających się nalotów ukraińskich dronów są m.in. centra logistyczne rosyjskiego giganta handlowego Wildberries – po ukraińskich atakach już tylko mniejsza część magazynów tej firmy nadaje się do użytkowania. 

Ponadto wczoraj ukraiński dron spadł na rosyjską plażę, w wyniku czego śmierć poniosły 4 osoby.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej