Z 6 miesięcy do 5 lat. Policja ostrzega kierowców
Dotychczas kierowca, który prowadził pojazd mimo trzymiesięcznego zatrzymania prawa jazdy, musiał liczyć się przede wszystkim z wydłużeniem tego okresu do sześciu miesięcy. Nowe przepisy zdecydowanie zaostrzają sankcję.
Komenda Stołeczna Policji przypomina:
– Już nie 6 miesięcy bez prawa jazdy, a 5 lat! – czytamy w komunikacie.
Policja wyjaśnia, że jeśli kierowca prowadzi pojazd w okresie administracyjnego zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące, jego uprawnienia zostają cofnięte w całości na okres pięciu lat.
Dotyczy to m.in. sytuacji, gdy dokument został zatrzymany za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h. Od 3 marca 2026 roku zasada ta obejmuje nie tylko obszar zabudowany, ale również drogę jednojezdniową dwukierunkową poza obszarem zabudowanym.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podkreśla, że w takim przypadku kierujący musi liczyć się z całkowitym cofnięciem uprawnień:
– W przypadku kierowania pojazdem po zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące (...) uprawnienia zostaną cofnięte w całości na okres 5 lat – wskazuje resort.
Po upływie pięcioletniego okresu samo odzyskanie dokumentu nie nastąpi automatycznie. Kierowca będzie musiał ponownie spełnić wymagania takie jak osoba ubiegająca się o prawo jazdy po raz pierwszy – przejść kurs i zdać egzamin teoretyczny oraz praktyczny.
Zmiana jest bardzo wyraźna: państwo chce zniechęcić kierowców do ignorowania decyzji o czasowym zatrzymaniu prawa jazdy. To już nie dodatkowe trzy miesiące bez dokumentu, lecz sankcja, która może wykluczyć z legalnego prowadzenia pojazdów na kilka lat.
Policja ostrzega więc, że decyzji o trzymiesięcznym zatrzymaniu prawa jazdy nie można traktować jako formalności. Złamanie tego zakazu może oznaczać konieczność rozpoczynania całej drogi do uzyskania uprawnień niemal od początku.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.