„Ukraińska Prawda”, powołując się na źródła w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy oraz w gronie dowódców wojskowych, podała, że armia otrzymała polecenie „zachowania ciszy na linii frontu”.
Informacje te później potwierdzały kolejne ukraińskie źródła. RBC-Ukraina informowała, że chodzi również o dwustronne zawieszenie działań w powietrzu i że Kijów oczekuje analogicznego ruchu ze strony Moskwy.
Deputowany Ołeksij Honczarenko napisał w Telegramie:
– Wojsko potwierdza otrzymanie rozkazu zawieszenia broni. Zawieszenie broni obowiązuje wszędzie (!). Na ziemi, w powietrzu i na morzu.
I dodał:
– Świetna wiadomość! Oby takich było więcej!
Wysłannicy Trumpa jadą do Moskwy i Kijowa
Według ukraińskich mediów decyzja o czasowym wstrzymaniu działań może mieć związek z wizytą Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera, wysłanników prezydenta USA Donalda Trumpa.
Trump poinformował, że wysłał obu negocjatorów z propozycją dotyczącą zakończenia wojny.
– Wysłałem Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera, dwóch świetnych negocjatorów. Wykonali świetną robotę i wysłaliśmy ich, żeby sprawdzili, czy możemy coś zrobić. I jest spora szansa, że nam się uda – powiedział prezydent USA.
Dopytywany o cel ich misji, Trump stwierdził:
– Przynoszą ze sobą propozycję zakończenia wojny.
Według Wołodymyra Zełenskiego wysłannicy Trumpa mają przyjechać do Kijowa w niedzielę, wcześniej jednak mają odwiedzić Moskwę.
Ukraiński prezydent miał również zadeklarować, że Ukraina nie będzie prowadzić nalotów w czasie ich wizyty i oczekuje podobnego zachowania ze strony Rosji.
Na razie nie ma jednak pewności, czy mamy do czynienia z początkiem szerszego rozejmu, czy jedynie z krótką pauzą techniczną związaną z rozmowami dyplomatycznymi. Kluczowe będzie stanowisko Moskwy i to, czy Rosja również zastosuje się do zasad czasowego wstrzymania działań.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.