Do zdarzenia doszło 8 października w szkole w Leszczydole-Nowinach w województwie mazowieckim. Na miejsce skierowano policję i służby ratunkowe.
– Funkcjonariusze jadą na miejsce zdarzenia do szkoły pod Wyszkowem – przekazano w pierwszych informacjach cytowanych przez Polsat News.
Stacja podała, że uczeń miał użyć noża przeciwko jednej z pracownic szkoły. Według pierwszych doniesień dyrektor placówki zdołał obezwładnić sprawcę jeszcze przed przyjazdem służb.
Dzień wcześniej dziewięć ofiar w Ostrołęce
Do ataku doszło zaledwie dzień po dramatycznych wydarzeniach w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Tam 19-letni uczeń zaatakował ostrym narzędziem uczniów, nauczycieli oraz przypadkowe osoby znajdujące się poza terenem szkoły.
Według późniejszego bilansu rannych zostało dziewięć ofiar: pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. Ranny był również sam napastnik. Reuters podał, że wszystkie dziewięć ofiar trafiło do szpitali, ale ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Sprawa okazała się jeszcze poważniejsza, gdy prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował, że w plecaku zatrzymanego znaleziono domowej konstrukcji ładunek wybuchowy.
– Był tam ładunek wybuchowy domowej konstrukcji, który prawie został zdetonowany – przekazał prokurator krajowy.
Dwa poważne zdarzenia w szkołach na Mazowszu w odstępie zaledwie jednej doby ponownie stawiają pytania o bezpieczeństwo uczniów i pracowników placówek oświatowych. W przypadku Leszczydołu-Nowin trwa obecnie ustalanie dokładnego przebiegu ataku i stanu poszkodowanej kobiety.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.