TVN24 i Wirtualna Polska podały „sensacyjnego newsa” o zatrzymaniu marszałka województwa lubelskiego w ramach śledztwa dot. Zondacrypto. Okazał się to jednak „fake news”. Kiedy dziennikarze informowali o zatrzymaniu Jarosława Stawiarskiego, ten zdumiony czytał ich relacje, oglądając na trybunach Areny Lublin mecz Motoru z Legią.
- „Serdeczne pozdrowienia z meczu Motor - Legia. Szczególnie dla mediów, które obdarzyły mnie darem bilokacji. Do 81 minuty 2:1!”
- napisał w mediach społecznościowych.
Do sprawy marszałek odniósł się na antenie Telewizji wPolsce24.
- „Skonfundowany jestem, bo będąc na meczu Motor - Legia, ludzie dzwonią do mnie i mówią, że TVN24 podało, że jestem zatrzymany, a później Wirtualna Polska. W drugiej połowie wyszedłem z tego meczu, bo miałem setki telefonów, że jestem ponoć zatrzymany. Dzisiaj był artykuł o mnie w »Rzeczpospolitej«, w kontekście afery Zondacrypto, gdzie było napisane, że zainwestowałem i straciłem, ale były jakieś sugestie, że coś było nie tak. Pan Kral mnie po prostu okradł. (…) Kafka by tego nie wymyślił”
- mówił.
- „To jest bandytyzm polityczny. Ja jestem ofiarą. To idzie z góry”
- podkreślił.
Dziennikarze przepraszają
Ostatecznie dziennikarze przeprosili swoich czytelników.
- „»Z pierwszych informacji, do których dotarliśmy, wynikało, że zatrzymany miał być również marszałek województwa lubelskiego i były poseł PiS. Informacja ta nie potwierdziła się.« Osobiście przepraszam najbardziej zainteresowanego oraz widzów i czytelników @tvn24 za przekazanie niesprawdzonej informacji”
- napisał na X.com red. Robert Zieliński.
Zobacz wpis w X
Przeprosił także red. Szymon Jadczak.
- „Podałem za TVN24 informację o zatrzymaniu marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego. Informacja się nie potwierdziła. Przepraszam pana Marszałka, redakcję i czytelników”
- czytamy.
W usuniętym tekście dziennikarz jednak nie powoływał się na ustalenia TVN, a przekonywał, że „Jarosław S., marszałek województwa lubelskiego z ramienia PiS, został zatrzymany przez służby ws. Zondacrypto wynika z ustaleń Wirtualnej Polski i TVN24”.
Zobacz wpis w X
Zobacz wpis w X
Do sprawy odniósł się Jacek Karnowski z wPolsce24.
- „Ta sytuacja pokazuje skalę koordynacji medialno-politycznej tej operacji i prowokacji jednocześnie. Według mediów marszałek Jarosław Stawiarski miał być zatrzymany, a jest na meczu. Czy władza jednak zatrzyma, żeby ratować »dobre imię« niektórych mediów?”
- pyta dziennikarz.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.