„Ze skutkiem natychmiastowym w wojnie między Rosją a Ukrainą wchodzi w życie ENERGETYCZNE ZAWIESZENIE BRONI” – napisał dzisiaj Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
„Obie strony się na to zgodziły. Nie złamcie tego (rozejmu – red.)” – czytamy w dalszej części wpisu.
Trump nie podał jednak żadnych szczegółów dotyczących zawieszenia broni.
Ukraina i Rosja od jakiegoś czasu atakują wzajemnie swoją infrastrukturę krytyczną. Rosjanie dokonują masowych ataków rakietowych na ukraińskie miasta, instalacje energetyczne, ciepłownicze. Ukraina nie ma możliwości skutecznej obrony przed tymi atakami ze względu na ogromne niedobory rakiet przechwytujących do systemów obrony przeciwlotniczej. Światowe zasoby tych pocisków zostały mocno nadwerężone ze względu na wojnę z Iranem, którą rozpoczęły Stany Zjednoczone i Izrael.
Ukraina z kolei intensywnie atakuje rosyjskie rafinerie. Ataki są na tyle skuteczne, że w Rosji – kraju posiadającym ogromne złoża ropy naftowej – brakuje paliwa, a przed stacjami benzynowymi ustawiają się gigantyczne kolejki.
Światowy kryzys energetyczny przekłada się także bezpośrednio na ceny paliwa w Stanach Zjednoczonych, co najbardziej odczuwają zwykli Amerykanie. Trump ogłosił w piątek porozumienie z Władimirem Putinem w sprawie paliwa. Rosja ma dostarczyć na amerykański rynek setki tysięcy ton oleju napędowego. „Ceny dla Amerykanów i całego świata będą spadać rekordowo szybko” — przekonywał amerykański prezydent.
Zełenski do tych zapowiedzi odniósł się sceptycznie. Stwierdził, że nie zakończą one ani kryzysu energetycznego ani wojny na Ukrainie.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.