Afera

Szef PKOL Radosław Piesiewicz zatrzymany przez CBA

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.

1 min czytania
Prezes PKOL Radosław Piesiewicz twierdzi, że cała sprawa to nagonka.
Prezes PKOL Radosław Piesiewicz twierdzi, że cała sprawa to nagonka. · fot. screenshot YouTube - Telewizja Republika

Piesiewicza zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, którzy działali na polecenie Prokuratury Krajowej w Katowicach. 

Jak donoszą media, zatrzymanie Piesiewicza ma związek z tzw. aferą Zondacrypto. Piesiewicz został zatrzymany przez CBA w swoim domu w Warszawie. 

„Nie znamy zarzutów, pod jakimi miałby zostać zatrzymany […]. Mamy nieoficjalne potwierdzenie, że faktycznie w związku ze sprawą Zondacrypto” – przekazał na antenie TVN24 dziennikarz Maciej Duda. 

Jak poinformowali dziennikarze Szymon Jadczak (Wirtualna Polska) i Michał Fuja (TVN24), Piesiewicz miał otrzymać od Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, zegarek o wartości 40 tys. euro oraz m.in. opłacone wyjazdy do Monako i Bergamo, a także bilety na mecze dla prezes PKOL i jego bliskich. 

W zamian Piesiewicz miał pomóc Zondacrypto rozwiązać problemy giełdy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 

Sam Piesiewicz twierdzi, że cała sprawa jest nagonką, zaś za zegarek zapłacił gotówką w kilku ratach. 

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej