Reuters pisze o obawach przed „krwawym piątkiem” i bezprecedensowej operacji polskiej policji, Associated Press i Sky News relacjonują tragedię w Leszczydole-Nowinach, a niemieckie media zastanawiają się nad możliwym związkiem przemocy z treściami rozpowszechnianymi w internecie.
W piątek tysiące policjantów pojawiły się w szkołach w całym kraju. Reuters podał, powołując się na polskie władze, że do ponad 15 tys. placówek skierowano około 24 tys. funkcjonariuszy.
Do południa zatrzymano 19 młodych osób. Większość interwencji dotyczyła gróźb zamieszczanych w internecie po dwóch brutalnych atakach na Mazowszu.
Według danych przytoczonych przez Reutersa 59 szkół zostało zamkniętych, przede wszystkim w województwie mazowieckim. W Ostrołęce, gdzie dwa dni wcześniej doszło do ataku, frekwencja uczniów wynosiła w piątek zaledwie około 25 proc.
Agencja opisuje atmosferę strachu panującą wśród rodziców i dzieci oraz rozpowszechniane w mediach społecznościowych informacje o rzekomo planowanym „Bloody Friday”, czyli „krwawym piątku”.
Jednocześnie Reuters wyraźnie zaznacza, że polska policja nie znalazła dotąd dowodów potwierdzających istnienie zorganizowanego internetowego wyzwania, którego uczestnicy mieliby przeprowadzać ataki w szkołach.
Polskie szkoły pod lupą światowych mediów
Szczególnie szeroko zagraniczne media opisują tragedię w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem. W czwartek 15-letni były uczeń szkoły wszedł do placówki i zaatakował pracowników ostrym narzędziem.
37-letniej woźnej nie udało się uratować. Ranni zostali również dyrektor szkoły i nauczycielka, którzy próbowali powstrzymać napastnika.
Sky News podkreśla, że był to „drugi taki incydent w kraju w ciągu dwóch dni”. Brytyjska stacja zwraca również uwagę na postawę dyrektora, który usłyszał krzyki i ruszył na pomoc zaatakowanej pracownicy.
Associated Press informuje z kolei, że napastnikiem był były uczeń szkoły, który po obezwładnieniu został zatrzymany przez policję. Amerykańska agencja przypomina, że dzień wcześniej doszło do ataku w szkole zawodowej w Ostrołęce.
Tam 19-letni uczeń zaatakował osoby przebywające w placówce. Rannych zostało dziewięć osób – pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. Sam napastnik również odniósł obrażenia.
O wydarzeniach w Polsce szeroko piszą także niemieckie media.
Portal n-tv już po drugim ataku pytał w tytule: „Makabryczne wyzwanie w mediach społecznościowych?”. Redakcja zaznaczała jednak, że policja dopiero bada, czy pomiędzy poszczególnymi zdarzeniami oraz aktywnością młodych ludzi w internecie istnieje rzeczywisty związek.
Deutschlandfunk informował swoich odbiorców o „kolejnym ataku nożem w polskiej szkole” i zwracał uwagę, że po śmierci pracownicy szkoły pod Wyszkowem premier Donald Tusk zwołał pilne posiedzenie poświęcone bezpieczeństwu.
Zagraniczne media zwracają przy tym uwagę na wyjątkowość sytuacji. Reuters podkreśla, że tego rodzaju przemoc w polskich szkołach należała dotychczas do rzadkości.
To właśnie nagromadzenie kilku zdarzeń w bardzo krótkim czasie wywołało tak dużą reakcję zarówno polskich służb, jak i zagranicznych mediów.
Niepokój dodatkowo podsyciły informacje o aktywności młodych ludzi w mediach społecznościowych. Policja zatrzymywała osoby publikujące groźby lub zapowiadające kolejne ataki, jednak służby apelują, aby nie traktować niepotwierdzonych wpisów jako dowodu istnienia zorganizowanej akcji.
Reuters zwraca również uwagę na skalę dezinformacji pojawiającej się po atakach. W sieci rozpowszechniano m.in. rzekome nagrania i wpisy przypisywane sprawcom.
Polskie władze zdecydowały się w tej sytuacji na znaczące zwiększenie obecności funkcjonariuszy przy szkołach. Celem akcji ma być nie tylko zapobieganie ewentualnym kolejnym incydentom, ale również uspokojenie uczniów, rodziców i nauczycieli.
Tragedie z Mazowsza sprawiły więc, że bezpieczeństwo w polskich szkołach stało się na kilka dni tematem światowych mediów. Od Wielkiej Brytanii i Niemiec po Stany Zjednoczone redakcje opisują zarówno same ataki, jak i atmosferę strachu, która pojawiła się po rozprzestrzenieniu w internecie pogłosek o kolejnych możliwych zdarzeniach.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.