Uwaga

Rozwikłana zagadka zabójstwa sprzed 22 lat. Policjanci zatrzymali 61-latkę

Najpierw był przypadkowo odkryty szkielet nad Łyną. Później miesiące ustaleń do kogo należał. I to najtrudniejsze pytanie: kto zabił? Do zbrodni doszło w 2004 roku. Po ponad 20 latach od tamtych wydarzeń, w wyniku śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie i pracy policjantów z Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie, zatrzymana została 61-latka, która usłyszała zarzut zabójstwa mężczyzny.

2 min czytania
Policja, zatrzymanie
Policja, zatrzymanie · fot. via policja.pl

Ta sprawa wyszła na jaw we wrześniu 2025 roku. Wtedy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie, kopiąc w ziemi przypadkowo natrafiły na ludzkie szczątki zakopane w okolicy Łyny w Olsztynie przy ul. 15 Dywizji. O tym odkryciu powiadomieni zostali policjanci i prokuratura. Już wstępne oględziny miejsca i zwłok pozwoliły przypuszczać, że do śmierci tej osoby nie doszło z przyczyn naturalnych, a miejsce zakopania ciała miało pozostać nieodkryte.

Działania prokuratury

Prokurator Okręgowy w Olsztynie w tej sprawie wszczął śledztwo dotyczące zabójstwa w nieustalonym czasie i miejscu nieznanej osoby. Czynności procesowe i operacyjne w tej sprawie wdrożyli też policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Przy odnalezionym szkielecie nie znaleziono żadnych dokumentów, które pomogłyby ustalić tożsamość tej osoby. Dopiero dalsze działania w tej sprawie i wyniki zleconych badań biologicznych oraz analiza DNA pozwoliły ustalić tożsamość osoby, której szczątki zostały znalezione w Olsztynie. Szkielet to szczątki mężczyzny urodzonego w 1958 roku. Mężczyzna od 1998 roku pozostawał osobą bez stałego miejsca zamieszkania. Był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie do odbycia kary pozbawienia wolności w związku z wyrokami, jakie wobec niego zapadły. Policjanci ustalili, że po raz ostatni żywy był widziany na początku 2004 r.

Działania policji

Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie w toku prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie śledztwa gromadzili wszelkie ślady, mogące doprowadzić do rozwikłania zagadki śmierci mężczyzny. Przesłuchania typowanych świadków wydarzeń sprzed lat oraz wdrożone metody pracy operacyjnej doprowadziły do zatrzymania podejrzanej. To 61-letnia mieszkanka Olsztyna, która 22-lata temu pozostawała w osobistej relacji z ustalonym mężczyzną. Kobieta podczas czynności procesowych i przesłuchań przyznała się do tego, że to ona doprowadziła do śmierci mężczyzny. Miała tego dokonać w czasie, gdy razem przebywali w pobliżu jego miejsca zamieszkania. Gdy mężczyzna zmarł w wyniku jej działania, pod osłoną nocy, wykorzystując wózek dziecięcy przetransportowała jego ciało w miejsce, gdzie zostały odkryte szczątki. Tam je ukryła w prowizorycznym dole, przysypując ziemią i liśćmi. Kobieta złożyła wyjaśnienia w tej sprawie, szczegółowo opisując przebieg zdarzenia podczas wizji lokalnej z udziałem prokuratora i policjantów.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego oraz zeznań 61-latki, prokurator przedstawił jej zarzut dokonania zabójstwa, do którego się przyznała. Na wniosek prokuratora sąd w Olsztynie tymczasowo aresztował kobietę na okres 3 miesięcy. Kobiecie grozi kara od 8 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Źródło: mp/Policja.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej