Rosja

Rosja traci ludzi na ogromną skalę: „Co najmniej milion trwale wyłączonych z walki”

Skala rosyjskich strat na Ukrainie pozostaje jednym z najtrudniejszych do precyzyjnego oszacowania elementów trwającej wojny. Jeśli jednak przyjąć, że liczba zabitych rosyjskich żołnierzy wynosi około 350 tys., a następnie uwzględnić typowe proporcje pomiędzy zabitymi i rannymi, łączna liczba żołnierzy trwale wyłączonych z dalszej walki może sięgać co najmniej miliona.

2 min czytania
Rosyjskie straty na Ukrianie
Rosyjskie straty na Ukrianie · fot. Fot. via Wikipedia.org

Taką ocenę przedstawił w mediach społecznościowych autor profilu Tȟašúŋke Witkó, były oficer wojsk specjalnych, biorący udział w misjach w Iraku i Afganistanie, a obecnie publicysta.

–Jeśli przyjmiemy, że na Ukrainie zginęło tylko 350 tys. żołnierzy rosyjskich, to – biorąc pod uwagę akademicki stosunek strat „rannych do zabitych” – możemy założyć, iż Rosja trwale utraciła nie mniej niż 1 milion mężczyzn – napisał na Facebooku.

Wpis zwraca uwagę na jeden z najważniejszych problemów rosyjskiej armii: nawet przy bardzo dużych zasobach ludzkich długotrwała wojna oznacza nie tylko śmierć setek tysięcy żołnierzy, ale także ogromną liczbę rannych, okaleczonych i niezdolnych do powrotu na front.

Kolejna mobilizacja może jeszcze pogłębić straty

Autor wpisu odniósł się również do spekulacji o możliwej kolejnej fali mobilizacji w Rosji.

–Teraz z nadzieją czekam na wrześniową mobilizację kolejnych 500 tys. sołdatów – napisał ironicznie Tȟašúŋke Witkó.

Ewentualne powołanie kolejnych setek tysięcy żołnierzy oznaczałoby dalsze obciążenie rosyjskiego społeczeństwa i rynku pracy, ale przede wszystkim zwiększyłoby pulę ludzi kierowanych na front w warunkach, w których straty pozostają bardzo wysokie.

W praktyce dokładne dane dotyczące rosyjskich ofiar wojny są trudne do ustalenia. Moskwa nie publikuje pełnych i wiarygodnych statystyk, a szacunki zachodnich służb, mediów i niezależnych analityków różnią się między sobą. Sam mechanizm jest jednak oczywisty: każda kolejna fala mobilizacyjna pozwala Kremlowi uzupełniać szeregi, ale jednocześnie zwiększa długofalowe koszty demograficzne i społeczne wojny.

Źródło: mp/ Facebook/Tȟašúŋke Witkó, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej