Skazany miał przekazywać Polsce informacje o rosyjskim uzbrojeniu, a w szczególności o broni rakietowej.
„Wyrok skazujący wydany przez Sąd Miejski w Moskwie wobec obywatela Federacji Rosyjskiej Gieorgija Władimirowicza Pirogowa, urodzonego w 1989 r., zamieszanego we współpracę z polskimi służbami specjalnymi, stał się prawomocny” – poinformowała rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa, której komunikat cytują media rosyjskie.
Oprócz kary pozbawienia wolności sąd nałożył na mężczyznę grzywnę w wysokości 800 tys. rubli (ok. 35,5 tys. zł).
Jak twierdzi FSB, Pirogow po wybuchu wojny na Ukrainie wyjechał z kraju. Następnie, w kwietniu 2022 roku, skontaktował się z polskim wywiadem wojskowym. Na zlecenie polskich służb miał zdobywać informacje o zaawansowanych rosyjskich systemach uzbrojenia i systemach rakietowych wykorzystywanych w konflikcie – informuje FSB.
Rosyjski niezależny portal Meduza informował w połowie lipca, że po wybuchu wojny w 2022 r. mężczyzna wyjechał do Gruzji, gdzie pracował jako alpinista przemysłowy. W lipcu 2024 r. kontakt z Pirogowym się urwał, po tym jak wyjechał w delegację służbową do miasta Kungrad w zachodniej części Uzbekistanu.
„Później okazało się, że Pirogow przebywa w Areszcie Śledczym nr 1 w Moskwie, znanym jako Matrosskaja Tiszyna” – informuje Meduza.
Nie jest wiadome, w jaki sposób Pirogow ponownie znalazł się w Moskwie. Jego bliscy sugerują, że został uprowadzony przez rosyjskie służby. Rodzina mężczyzny uważa także, że po wyjeździe do Uzbekistanu, Pirogow planował powrót do Gruzji.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.