Nawrocki: Polska musi trzymać Rosję jak najdalej od swoich granic
Podczas uroczystości zorganizowanej w pierwszą rocznicę zaprzysiężenia Karol Nawrocki odniósł się do dalszego wspierania Ukrainy. Prezydent przekonywał, że skuteczna obrona ukraińskiego państwa leży w strategicznym interesie Warszawy.
„Tam, gdzie bije się Moskala, tam Polska pomaga” – powiedział Nawrocki. Podkreślił jednocześnie, że celem polskiej polityki powinno być utrzymywanie rosyjskiego zagrożenia możliwie daleko od granic Rzeczypospolitej.
Słowa te spotkały się z ostrą odpowiedzią Moskwy. Zacharowa stwierdziła, że polski prezydent regularnie – zdaniem kremlowskiej propagandy - używa wobec Rosjan obraźliwego języka. Próbowała również – standardowo - przedstawiać napięcia pomiędzy Warszawą a Kremlem jako rezultat rzekomych polskich kompleksów i historycznego resentymentu.
„Nawrockiego oczywiście skręca, że jego naród zawdzięcza swoje istnienie Armii Czerwonej” – oświadczyła rzeczniczka rosyjskiego MSZ. Dodała, że działania polskich władz wobec sowieckich pomników mają być przejawem „polskiego wstydu”.
Kreml ponownie wykorzystuje historię jako narzędzie nacisku
Wypowiedź Zacharowej wpisuje się w utrwalony przekaz rosyjskich władz, które przedstawiają wkroczenie Armii Czerwonej jako bezinteresowne wyzwolenie Polski. Narracja ta pomija agresję Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 roku, wcześniejszy pakt Ribbentrop–Mołotow oraz powojenne podporządkowanie państwa polskiego Moskwie.
Rzeczniczka Kremla przekonywała także, że Polska i Rosja posiadają bezpośrednią granicę. „Nie ma między nami Ukrainy i Ukraińców” – stwierdziła, nawiązując do obwodu królewieckiego. Jej uwagi można odczytać jako próbę wywarcia presji na Warszawę i podważenia zasadności dalszej pomocy udzielanej Kijowowi.
Atak Zacharowej pokazuje po raz kolejny, że deklaracja prezydenta Nawrockiego została w Moskwie potraktowana nie tylko jako poparcie dla Ukrainy, lecz także jako jednoznaczne odrzucenie rosyjskiej wizji imperialnej historii i relacji z państwami Europy Środkowo-Wschodniej.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.