Polityka

Reformy w ochronie zdrowia jednak nie będzie? Szokujące słowa posła koalicji

Po aferze w Szpitalu Południowym premier Donald Tusk zapowiadał szybką reformę w systemie ochrony zdrowia. Tymczasem emocje ucichły, a reformy… nie ma. Poseł obozu władzy Sławomir Ćwik przyznał wprost, że rządzący boją się, iż lekarze mogliby odpowiedzieć na zmiany protestem.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Dawid Kacprzyk, Donald Tusk - kanał oficjalny, polsatnews.pl)
Fot. screenshot: YouTube (Dawid Kacprzyk, Donald Tusk - kanał oficjalny, polsatnews.pl)

W czerwcu Polską wstrząsnęła afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie, która rozpoczęła się od doniesień na temat ogromnych zarobków młodego lekarza bez specjalizacji, będącego jednocześnie działaczem Koalicji Obywatelskiej. Później media zaczęły przyglądać się patologiom w innych placówkach i szokującym zarobkom niektórych lekarzy. Premier Donald Tusk zażądał projektu reformy, którą minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zaprezentowała 8 lipca. To m.in. wprowadzenie maksymalnej stawki godzinowej dla medyków, limit miesięcznych zarobków czy ograniczenie czasu pracy lekarzy. Premier zapowiadał, że projekty trafią do Sejmu jeszcze we wrześniu. Na szumnych zapowiedziach się jednak skończyło.

- „Wsłuchaliśmy się w głosy środowiska i proponujemy wejście w życie tej ustawy po 12 miesiącach” 

- powiedziała na początku września minister zdrowia, goszcząc na antenie TVP Info w likwidacji.

Jakiejkolwiek reformy można więc spodziewać się dopiero… po wyborach parlamentarnych. 

Rządzący boją się protestu medyków 

O powody odłożenia reformy na antenie Polsat News pytany był poseł Sławomir Ćwik z koalicyjnego klubu Centrum. „Czy nic się nie zmieni w ochronie zdrowia?” – pytał red. Grzegorz Jankowski.

- „To znaczy... zmieni się zapewne. Natomiast proszę pamiętać też nawet kiedy kilka miesięcy temu, to chyba był czerwiec, minister zdrowia zapowiedziała właśnie kontrolę wynagrodzeń lekarzy. Co na to powiedział prezes Naczelnej Izby Lekarskiej? Że żaden rząd jeszcze z lekarzami nie wygrał”

- stwierdził poseł Ćwik.

Dziennikarz dopytał więc, czy rząd zwyczajnie boi się lekarzy.

- „Obawiam się, że ci, którzy przygotowują oczywiście akty prawne, obawiają się sytuacji, gdzie Polacy byliby pozbawieni opieki zdrowotnej, bo na przykład lekarze mogliby zastrajkować”

- przyznał polityk obozu władzy.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej