Polityka

Prezydent zgodził się na odwołanie komendanta SOP

Prezydent Karol Nawrocki wyraził zgodę na odwołanie gen. bryg. Radosława Jaworskiego ze stanowiska komendanta Służby Ochrony Państwa. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, decyzja została podjęta po rozmowie z samym Jaworskim. Generał od stycznia pozostaje zawieszony w wykonywaniu obowiązków służbowych decyzją szefa MSWiA.

2 min czytania
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki · fot. Screenshot - YouTube - Prezydent RP

Zmiana na szczycie SOP następuje po miesiącach problemów w formacji. Jaworski został zawieszony po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, a jego obowiązki przejmowali kolejno inni oficerowie. W tle pozostają m.in. sprawa kradzieży samochodu należącego do rodziny premiera Donalda Tuska oraz wyniki audytu prowadzonego w formacji.

Leśkiewicz: odpowiedzialność za stan SOP ponosi szef MSWiA

Rzecznik prezydenta przekazał, że decyzja Karola Nawrockiego była związana z faktem, iż dotychczasowy komendant nie może wykonywać swoich obowiązków.

– „W związku z sytuacją, w której pełniący funkcję Komendanta Służby Ochrony Państwa gen. brygady Radosław Jaworski nie może wykonywać swoich obowiązków służbowych w wyniku decyzji szefa MSWiA, po rozmowie i w uzgodnieniu z Generałem Jaworskim, Prezydent RP Karol Nawrocki wyraził zgodę na odwołanie go ze stanowiska” – napisał Rafał Leśkiewicz.

Przypomniał jednocześnie, że zgodnie z ustawą powołanie i odwołanie komendanta SOP wymaga uzgodnienia z prezydentem.

Rzecznik Pałacu Prezydenckiego podkreślił również odpowiedzialność ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego za funkcjonowanie formacji.

– „Za stan formacji odpowiedzialnej za zapewnienie bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie bezpośrednią odpowiedzialność ponosi nadzorujący SOP minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński” – zaznaczył.

Dodał, że prezydent oczekuje od rządu pełnej przejrzystości.

– „Mając na względzie dobro formacji i pełniących w niej służbę funkcjonariuszy, Prezydent RP oczekuje od rządzących transparentnych i zgodnych z prawem działań” – napisał Leśkiewicz.

Decyzja prezydenta otwiera więc drogę do formalnej zmiany na stanowisku komendanta Służby Ochrony Państwa, ale jednocześnie ponownie stawia pytania o kondycję formacji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.

Źródło: mp/wPolityce.pl, PAP, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej