Polityka

Biznesmen odznaczony przez Putina finansował uroczystości Trumpa Jr. ProPublica ujawnia kulisy

Umar Kremlow, rosyjski biznesmen i szef Międzynarodowego Stowarzyszenia Bokserskiego IBA, pokrył część kosztów wystawnych uroczystości weselnych Donalda Trumpa Jr. i Bettiny Anderson na Bahamach – ustaliła ProPublica.

3 min czytania
Władimir Putin, Donald Trump
Władimir Putin, Donald Trump · fot. The White House (Wikipedia), domena publiczna

Chodzi o setki tysięcy dolarów, m.in. wynajem prywatnej wyspy i pokaz fajerwerków. Informacji o finansowaniu nie zakwestionowało otoczenie syna prezydenta USA, a Bettina Trump określiła pomoc Kremlowa jako niezwykle hojny „prezent ślubny”.

Sprawa zwraca uwagę przede wszystkim ze względu na osobę sponsora. Kremlow od 2020 roku kieruje IBA, organizacją, która przez pewien czas była finansowana przez rosyjski Gazprom. W kwietniu tego roku Władimir Putin osobiście odznaczył go na Kremlu Orderem Przyjaźni. Reuters potwierdza zarówno kierowniczą rolę Kremlowa w światowym boksie, jak i jego publiczne kontakty z rosyjskim prezydentem.

Prywatna wyspa, fajerwerki i setki tysięcy dolarów

Według śledztwa ProPublica Kremlow sfinansował znaczną część kilkudniowych uroczystości na Bahamach. Miał zapłacić m.in. za wynajęcie jednej z prywatnych wysp, na której odbyło się przyjęcie i nocowali goście, a także za kosztowny pokaz fajerwerków. Jego współpracownicy mieli również uczestniczyć w przygotowaniu imprezy. Płatności – według ustaleń dziennikarzy – przechodziły przez IB Challenger, dubajski podmiot powiązany z IBA. Informację o finansowaniu niezależnie opisał również „Wall Street Journal”.

Samo małżeństwo podkreśla, że trzeba odróżnić kameralną ceremonię od późniejszych uroczystości. Bettina Trump przekazała, że Kremlow zorganizował dla nich dwie noce świętowania już po zawarciu małżeństwa.

– „Nasz drogi przyjaciel Umar bardzo hojnie zorganizował dla nas dwie niezwykłe noce świętowania” – napisała.

Określiła to jako „niezwykle hojny prezent ślubny od przyjaciela”.

Również rzecznik Donalda Trumpa Jr. nie zakwestionował informacji o pieniądzach.

– „Umar jest osobistym przyjacielem Dona” – stwierdził.

Jednocześnie zaznaczył, że Kremlow „nie jest kimś, z kim [Trump Jr.] ma relację biznesową”. Według tej wersji obaj poznali się poprzez wspólnego znajomego i zbliżyły ich zainteresowania boksem, polowaniem i aktywnością na świeżym powietrzu.

Biuro Kremlowa przedstawiło podobną wersję.

– „Pan Kremlow i pan Trump Jr. pozostają w przyjacielskiej relacji” – przekazano, dodając, że poznali się „kilka lat temu”.

Rosjanin zapewnia też, że „nigdy nie omawiał kwestii politycznych ze swoimi amerykańskimi przyjaciółmi i znajomymi”, w tym z synem prezydenta USA. Jego przedstawiciele twierdzą ponadto, że sama IBA nie ponosiła kosztów wesela, nie odpowiedzieli jednak szczegółowo na pytania dotyczące pieniędzy przekazywanych przez dubajski podmiot powiązany z organizacją.

Kremlowski trop? Są poważne pytania, ale brakuje dowodu

To właśnie powiązania Kremlowa powodują, że sprawa wykracza poza rubryki towarzyskie. Na krótko przed uroczystościami Rosjanin przebywał w Chinach w czasie wizyty Władimira Putina, a miesiąc wcześniej otrzymał z rąk rosyjskiego prezydenta państwowe odznaczenie. Ukraina objęła Kremlowa sankcjami, wskazując na jego bliskość wobec rosyjskich władz i służb.

Były wysoki rangą funkcjonariusz FBI Frank Montoya Jr., zajmujący się wcześniej kontrwywiadem, uważa, że tak kosztowny prezent powinien budzić pytania.

– „Jeżeli płacę za twoje wesele, w pewnym momencie będziesz mi coś winien” – powiedział.

I dodał:

– „To powinno być nie do pomyślenia w przypadku syna prezydenta”.

Podobnie ocenia sprawę Holden Triplett, były dyrektor ds. kontrwywiadu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego za pierwszej administracji Trumpa, wcześniej pracujący również dla FBI w Moskwie.

– „Pieniądze to sprawdzona metoda uzyskiwania dostępu” – stwierdził.

ProPublica zaznacza, że nie ustaliła, dlaczego Kremlow zdecydował się wydać tak duże pieniądze na uroczystości Trumpa Jr. ani czy jego działania były w jakikolwiek sposób koordynowane z rosyjskim państwem. Biały Dom i władze Rosji nie odpowiedziały redakcji na pytania w tej sprawie.

Źródło: mp/ProPublica, The Wall Street Journal, Reuters, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej