Była to pierwsza w historii wizyta urzędującego prezydenta RP na Filipinach i jednocześnie pierwsza azjatycka podróż Karola Nawrockiego w charakterze głowy państwa.
– Dzisiaj chcemy i właściwie otwieramy nowy rozdział. Polska jest zainteresowana podniesieniem naszych relacji do poziomu partnerstwa strategicznego – mówił prezydent w Manili.
Podkreślał, że Polska nie zamierza ograniczać swojej aktywności w Azji Południowo-Wschodniej wyłącznie do relacji prowadzonych za pośrednictwem Unii Europejskiej.
– Polska chce być aktywnym partnerem państw tego regionu, partnerem politycznym, gospodarczym, także partnerem w dziedzinie bezpieczeństwa – zaznaczył Nawrocki.
przyjętym przez oba państwa wspólnym oświadczeniu zapisano, że Polska i Filipiny są zainteresowane „podjęciem działań na rzecz ustanowienia Partnerstwa Strategicznego”. Proces ma być stopniowy i oparty na konkretnych postępach w dziedzinie polityki, bezpieczeństwa, gospodarki, technologii oraz kontaktów między społeczeństwami.
Obronność, Black Hawki i bezpieczeństwo dwóch regionów
Jednym z najważniejszych obszarów współpracy jest obronność. Dobrym przykładem już istniejących więzi są śmigłowce S-70i Black Hawk produkowane w PZL Mielec. Filipińskie siły zbrojne wykorzystują już 48 takich maszyn.
– Te 48 Black Hawków, które trafiły na Filipiny, o których pan prezydent mówi, że spełniają swoją rolę, a były wyprodukowane w Mielcu, jest dowodem na to, że takie bezpośrednie dwustronne relacje mają znaczenie dla naszego bezpieczeństwa – powiedział Nawrocki.
W lipcu odbyło się pierwsze posiedzenie Polsko-Filipińskiego Wspólnego Komitetu Współpracy Obronnej. Teraz oba państwa zapowiadają rozwijanie współpracy obejmującej szkolenia wojskowe, cyberbezpieczeństwo, wymianę informacji wywiadowczych, logistykę i przemysły obronne.
Istotne miejsce zajmuje również bezpieczeństwo morskie. Polska mierzy się z rosyjskimi działaniami hybrydowymi na Bałtyku, natomiast Filipiny znajdują się w jednym z najbardziej zapalnych obszarów Indo-Pacyfiku i od lat doświadczają presji Chin na Morzu Południowochińskim.
– Bezpieczeństwa Europy i bezpieczeństwa Indo-Pacyfiku nie można już rozpatrywać w oderwaniu od siebie – podkreślił polski prezydent.
Nawrocki wskazywał, że oba państwa mogą korzystać ze swoich doświadczeń.
– Są zakresy bezpieczeństwa cywilnego i bezpieczeństwa militarnego i wojskowego, których wzajemnie możemy się uczyć i wokół których nasze przemysły mogą ze sobą współpracować – mówił.
Podobnie ocenia znaczenie relacji polsko-filipińskich Sebastian Meitz, ekspert Instytutu Sobieskiego ds. obronności i polityki zagranicznej. Zwraca uwagę, że oba państwa są – używając określenia Nawrockiego – „dynamicznymi średnimi mocarstwami”, które mimo ogromnej odległości geograficznej mierzą się z podobnym problemem presji ze strony znacznie silniejszych sąsiadów. Polska ze strony Rosji i Białorusi, Filipiny – ze strony Chin.
Oba kraje łączy też strategiczna współpraca ze Stanami Zjednoczonymi. Filipiny pozostają związane z USA traktatem obronnym od 1951 roku, a Polska postrzega amerykańską obecność wojskową jako jeden z fundamentów swojego bezpieczeństwa.
– Polska i Filipiny są państwami, które szczególne znaczenie przywiązują do strategicznych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Silna obecność amerykańska pozostaje ważnym elementem bezpieczeństwa zarówno Europy, jak i Indo-Pacyfiku – mówił Nawrocki.
Filipiny mogą pomóc Polsce w drodze do G20
Wizyta miała również wymiar znacznie szerszy niż stosunki bilateralne. Polska zabiega o trwałą obecność w grupie G20 i potrzebuje w tym celu partnerów również poza Europą.
Nawrocki przypomniał w Manili, że Polska jest obecnie dwudziestą gospodarką świata.
– Nasz sukces gospodarczy i doświadczenie udanej transformacji dają nam prawo do ambitnego myślenia o miejscu Polski w światowej gospodarce – powiedział.
Filipiny nie należą wprawdzie do G20, ale w 2026 roku przewodniczą ASEAN, organizacji skupiającej państwa jednego z najszybciej rozwijających się regionów świata. Ich poparcie może więc wzmacniać polską pozycję w rozmowach z państwami Azji Południowo-Wschodniej.
– Dziękujemy za przychylność Filipin dla polskich aspiracji związanych z trwałą obecnością w tym formacie oraz liczymy na silne wsparcie ASEAN dla naszych starań – powiedział Nawrocki.
We wspólnym oświadczeniu Filipiny oficjalnie odnotowały aspiracje Polski do uzyskania statusu stałego uczestnika G20. Oba kraje zadeklarowały również gotowość do współpracy na forach międzynarodowych.
Sebastian Meitz zwraca uwagę, że właśnie rozwijanie relacji z państwami takimi jak Filipiny może być jednym ze sposobów wzmacniania pozycji Polski jako średniego mocarstwa. Jego zdaniem sama wielkość gospodarki czy członkostwo w NATO i UE nie wystarczą, jeśli Warszawa chce odgrywać większą rolę w polityce światowej. Potrzebna jest sieć trwałych relacji z państwami poza najbliższym otoczeniem Polski.
Współpraca nie ma przy tym kończyć się na bezpieczeństwie. W mapie drogowej zapisano projekty dotyczące cyberbezpieczeństwa, sztucznej inteligencji, cyfryzacji administracji, energetyki, pokojowego wykorzystania energii jądrowej, technologii kosmicznych oraz surowców krytycznych.
Polska przystąpiła również do Traktatu o Przyjaźni i Współpracy w Azji Południowo-Wschodniej, co ma otworzyć Warszawie kolejne możliwości współpracy z ASEAN.
Prezydent Filipin Ferdinand Marcos Jr. podkreślał, że oba państwa chcą rozwijać kontakty m.in. w obronności, handlu, przemyśle, rolnictwie, nauce, technologiach informacyjnych i energetyce.
– Pańska wizyta jest ważnym kamieniem milowym w długoletniej przyjaźni między Filipinami a Polską – mówił do Nawrockiego filipiński prezydent.
Najważniejszym testem będzie teraz przełożenie politycznych deklaracji na konkretne przedsięwzięcia. Wspólne oświadczenie zakłada stworzenie praktycznych mechanizmów współpracy i regularnych kontaktów między instytucjami obu państw.
Jak zauważa Sebastian Meitz, Filipiny mogą być dla Polski nie tylko wartościowym partnerem bilateralnym, ale również jedną z bram prowadzących do całej Azji Południowo-Wschodniej. Jeśli przyjęta w Manili mapa drogowa zostanie rzeczywiście zrealizowana, wizyta Nawrockiego może okazać się początkiem jednego z ważniejszych nowych kierunków polskiej polityki zagranicznej.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.