Informację na temat głosowania przekazała w nocy z niedzieli na poniedziałek delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie. Jak przypominają media, Matyjaszczyk od 8 miesięcy nie mógł pełnić swojej funkcji, ani nawet kontaktować się z pracownikami. Wszystko to ma związek z prokuratorskimi sankcjami w związku z zarzutami korupcyjnymi. On sam twierdzi, że został pomówiony i jest niewinny.
Jak czytamy, dla ważności referendum konieczne było wzięcie udział w nim co najmniej 46 625 mieszkańców, a głosów oddano 51 863. Aż 97 proc. głosów oddano za pozbawieniem prezydenta urzędu. Udało się również odwołać radę miasta.
Teraz, do czasu wyborów przedterminowych, miastem zarządzać będzie wyznaczony przez premiera komisarz.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.