Polityka

Pociski dla Ukrainy. Wiceminister Zalewski bierze to na siebie

„(…) relacje dwustronne z Ukrainą, w tym donacje, zgodnie z podziałem obowiązków w ramach kierownictwa MON należą do moich kompetencji. To ja rekomendowałem tę decyzję” – napisał wiceszef MON Paweł Zalewski, odnosząc się do przekazania Ukrainie pocisków do systemów Patriot.

1 min czytania
Fot. screenshoot: YouTube (Radio ZET)
Fot. screenshoot: YouTube (Radio ZET)

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz wskazał dziś w mediach społecznościowych, iż „wygląda na to, że kluczową rolę w przekonywaniu Rządu do oddania Ukrainie uzbrojenia do Patriotów odegrał Cezary Tomczyk”. Na jego wpis zareagował jednak inny wiceszef resortu obrony, Paweł Zalewski z Polski 2050, który wziął tę odpowiedzialność na siebie. 

- „Panie Ministrze, uprzejmie informuję, że relacje dwustronne z Ukrainą, w tym donacje, zgodnie z podziałem obowiązków w ramach kierownictwa MON należą do moich kompetencji. To ja rekomendowałem tę decyzję”

- oświadczył wiceminister.

Minister Przydacz zaznacza jednak, że niezależnie od tego, ostatecznie decydować musieli szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i premier Donald Tusk. Czy wiceminister Zalewski mógł mieć realny wpływ na ich decyzję?

- „Panie Ministrze, rozumiem Pańską postawę, ale przy całym szacunku wobec urzędu wiceministra obrony i Pana, mam pewne przekonanie, że jako były wiceprezes PiS i poseł wielu już partii, a ostatnio partii efemerycznej o niskiej dość sile, ma Pan nieco za małą pozycję polityczną do przekonywania D. Tuska i całej koalicyjnej Rady Ministrów. Wszyscy wiemy przecież, kto faktycznie zarządza MON. :) Łączę wyrazy poważania i życzenia miłego dnia”

- napisał szef BPM.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej