Wiadomości

CBA zabezpiecza dokumenty w warszawskich urzędach

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli dziś do Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, urzędu dzielnicy Ursus oraz do Szpitala Południowego. Czynności mają związek ze śledztwem dot. nieprawidłowości w warszawskim szpitalu.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (TVP3 Poznań,  Rafał Trzaskowski - kanał oficjalny)
Fot. screenshot: YouTube (TVP3 Poznań, Rafał Trzaskowski - kanał oficjalny)

O działaniach CBA poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

- „Dzisiaj od rana na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie agenci CBA prowadzą czynności w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym. Funkcjonariusze zabezpieczają dokumenty w Urzędzie m.st. Warszawy, w Urzędzie Dzielnicy Ursus i w szpitalu”

- przekazał.

Dodał, że zabezpieczone dokumenty będą analizowane i weryfikowane.

Afera w Szpitalu Południowym

Przypomnijmy, że afera w Szpitalu Południowym zaczęła się od doniesień na temat zarobków młodego lekarza. 28-letni Dawid Kacprzyk, nie mając jeszcze specjalizacji, zarobił w ciągu roku 1,6 mln zł. Będący jednocześnie radnym Koalicji Obywatelskiej lekarz bez doświadczenia został koordynatorem SOR-u w tym szpitalu. Później media ujawniły, że w placówce funkcjonował „salonik VIP”, w którym na specjalnych zasadach obsługiwano polityków obozu władzy. Znacznie poważniejszy wymiar afera przybrała jednak po publicznym wystąpieniu b. ordynatora chirurgii w tym szpitalu, który wskazał na szokujące nieprawidłowości, mające narażać na szwank życie i zdrowie pacjentów. Do tego wszystkiego doszła jeszcze sprawa koordynatora prosektorium, który publikował w mediach społecznościowych drastyczne zdjęcia ludzkich szczątków.

Źródło: Interia, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej