O zbliżających się podwyżkach cen na stacjach benzynowych Rafał Zywert opowiedział na antenie Polsat News.
- „Ta skala podwyżek może być różna, w zależności od stacji paliw. W najgorszym scenariuszu maksymalna podwyżka może wynieść około złotówki”
- ocenił.
- „Natomiast biorąc pod uwagę zróżnicowanie cen paliw, to możemy przyjąć, że na 90 proc. stacjach paliw w kraju będą to podwyżki od 70 groszy do blisko złotówki na litrze”
- dodał.
Ekspert zaznaczył, że cena diesla ponownie może przekroczyć próg 8 zł za litr.
- „Ceny ropy wzrosły powyżej 90 dolarów za baryłkę. Ponownie rosną też ceny produktów naftowych, a to oznacza, że jeżeli ta nerwowość i te poziomy cen na rynku ropy naftowej się utrzymają, to czeka nas nie tylko podwyżka w związku z zmianą stawki VAT, ale też ta wynikająca z sytuacji na rynku”
- podkreślił.
Wobec tego, jak zaznaczył, „będziemy musieli się przyzwyczaić do wyższych cen”.
Rząd obniżył VAT, ale tylko na chwilę
Pod wpływem ogromnej presji, w połowie miesiąca rząd Donalda Tuska wreszcie zareagował na rekordowe ceny paliw i ogłosił obniżenie podatku VAT na paliwa z 23 do 8 proc. Rozwiązanie to wprowadzono jednak wyłącznie na „krytyczne dni” związane z powrotem z wakacji. Od północy znowu obowiązywała będzie wyższa stawka VAT.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.