Wygląda na to, że rozszerzenie Prezydium Sejmu posłuży obozowi Donalda Tuska do zaognienia konfliktu pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością a klubem Rozwój Plus, tworzonym przez parlamentarzystów, którzy odłączyli się od ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.
Na początku kadencji Sejmu koalicyjna większość odrzuciła kandydata na wicemarszałka Sejmu największego wówczas klubu w Sejmie – Elżbietę Witek. PiS nie zdecydowało się na zaproponowanie innego kandydata, pozostając bez reprezentanta w Prezydium. Jakiś czas temu jednak, z uwagi na chorobę poseł Witek, ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego zaproponowało na to stanowisko Marcina Ociepę. Swojego reprezentanta w Prezydium chce jednak mieć również obecnie trzeci klub w Sejmie – Rozwój Plus. Ponieważ w Prezydium jest tylko jedno wolne miejsce, a obóz władzy nie zgadza się na jego zwiększenie, kwestia ta wywołała spór pomiędzy klubami.
Teraz Onet donosi, że koalicja Donalda Tuska poprze kandydaturę Marcina Horały.
- „Oczywiście coś się do piątku może zmienić, ale nie ukrywam, że jako koalicja chcemy trochę pokrzyżować szyki PiS-owi. Taki jest scenariusz na dzisiaj”
- powiedział informator portalu, przedstawiany jako ważny poseł koalicji rządzącej.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.