Uwaga

Nagła śmierć Wojciecha Zielińskiego. Świat muzyki żegna cenionego kompozytora

Nie żyje Wojciech Zieliński – kompozytor, aranżer, dyrygent, producent muzyczny i pedagog. Miał 71 lat. Informację o jego śmierci przekazali najbliżsi, podkreślając, że odszedł nagle. Artystę pożegnała również Hanna Śleszyńska, która wspominała jego ogromną wiedzę, muzyczną wrażliwość i wyjątkowe poczucie humoru.

2 min czytania
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjne · fot. Fot. via Pixabay.com

– Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że odszedł Wojtek Zieliński. Kochamy Cię i na zawsze pozostaniesz w naszych sercach, chociaż teraz rozbite są na miliony elementów – napisali bliscy artysty w mediach społecznościowych.

Nie podano przyczyny śmierci. Informacja dotycząca terminu uroczystości pogrzebowych ma zostać przekazana w najbliższym czasie.

Hanna Śleszyńska: „Posiadał ogromną wiedzę i wrażliwość muzyczną”

Wojciecha Zielińskiego pożegnała m.in. Hanna Śleszyńska, z którą przez lata współpracował w formacji „Tercet czyli Kwartet”.

– Był świetnym kompanem, miał ogromne poczucie humoru, takie trochę „łobuzerskie”, lubił słowne kalambury, świetnie opowiadał dowcipy i anegdoty – wspominała artystka.

Śleszyńska podkreśliła również jego znaczenie jako pedagoga.

– Wojtek posiadał ogromną wiedzę i wrażliwość muzyczną i tą wiedzą i wrażliwością dzielił się z młodymi muzykami – napisała.

Aktorka przypomniała, że zaledwie miesiąc wcześniej wspólnie jechali do Szczecina na Festiwal Miasto Kobiet.

– Nie przypuszczałam, że to będzie nasza ostatnia podróż i nasz ostatni wspólny występ – dodała.

Od Polskiego Radia po muzykę filmową i teatralną

Wojciech Zieliński urodził się 15 lutego 1955 roku w Józefowie na Mazowszu. Był absolwentem Akademii Muzycznej w Warszawie.

Od połowy lat 70. współpracował z Polskim Radiem i Telewizją. Był również dyrygentem warszawskiego Teatru Komedia, a później pracował jako aranżer, kompozytor i dyrygent dla Teatru na Targówku.

Tworzył muzykę jazzową, rozrywkową, poważną, filmową i teatralną. Pracował m.in. przy serialu „Boża podszewka”, a jako producent muzyczny współpracował z takimi artystkami jak Maryla Rodowicz i Danuta Rinn.

Od końca lat 90. zajmował się także pracą pedagogiczną. Prowadził zajęcia z aranżacji w Policealnym Studium Jazzu w Warszawie, a od 2003 roku wykładał również na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina.

Źródło: mp/Polsat News, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej