Polityka

Mocne słowa prezydenta podczas nominacji nowych sędziów

Prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości wręczenia nominacji sędziowskich w Pałacu Prezydenckim przypomniał o konstytucyjnych prerogatywach głowy państwa. Jednocześnie stanowczo podkreślił nadrzędną rolę polskiej Konstytucji. Jego wystąpienie nabiera szczególnego znaczenia w obliczu trwającego sporu o obsadę Trybunału Konstytucyjnego.

2 min czytania
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki · fot. Screenshot X (KPRP)

W poniedziałek 19 października prezydent wręczył kilkadziesiąt nominacji sędziowskich i asesorskich. Wśród nominowanych znaleźli się przedstawiciele sądów powszechnych oraz administracyjnych. Gratulując im osiągniętego awansu zawodowego, Karol Nawrocki zwrócił uwagę na odpowiedzialność wynikającą z pełnienia urzędu sędziego.

Prezydent przypomniał również, że powoływanie sędziów nie jest jedynie czynnością ceremonialną, lecz konstytucyjną kompetencją głowy państwa. Zwracając się bezpośrednio do przedstawicieli mediów, oświadczył:

– Do kamer wysyłam jasny sygnał – powiedział, podkreślając, że uczestnicy uroczystości uzyskali nominacje, ponieważ to prezydent podjął decyzję o ich powołaniu.

Prezydent przypomina o Konstytucji. W tle spór o Trybunał

W dalszej części przemówienia Nawrocki zaakcentował znaczenie polskiej ustawy zasadniczej dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Zwrócił przy tym uwagę na rolę międzynarodowych instytucji i komisji opiniujących kwestie dotyczące polskiego sądownictwa.

– Nie ma w naszej ojczyźnie i naszej wspólnocie ważniejszego prawa, niż Konstytucja RP – podkreślił prezydent, przypominając sędziom o obowiązku niezawisłego orzekania i wierności Rzeczypospolitej.

Podstawę konstytucyjną powoływania sędziów sądów powszechnych i administracyjnych stanowi art. 179 Konstytucji RP. Przewiduje on, że powołania dokonuje prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.

Słowa głowy państwa wybrzmiały zaledwie kilka dni po kolejnej odsłonie konfliktu dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego. 14 października Maciej Berek, wybrany przez Sejm na sędziego TK, złożył ślubowanie w parlamencie, bez udziału Karola Nawrockiego. Prezydent zakwestionował prawidłowość tej procedury, a prezes Trybunału Bogdan Święczkowski nie dopuścił Berka do wykonywania obowiązków orzeczniczych.

Dodatkowe kontrowersje wywołała opinia Komisji Weneckiej, dopuszczająca możliwość złożenia ślubowania bez fizycznej obecności prezydenta w określonych okolicznościach. Stanowisko komisji ma jednak charakter opiniodawczy i nie jest prawnie wiążące.

Warto przy tym zaznaczyć, że sposób obsadzania Trybunału Konstytucyjnego różni się od procedury powoływania sędziów pozostałych sądów. Zgodnie z art. 194 Konstytucji sędziów TK wybiera Sejm. Zasady obejmowania przez nich urzędu stanowią przedmiot obecnego sporu.

Poniedziałkowe wystąpienie Nawrockiego było zatem nie tylko przemówieniem skierowanym do nowo powołanych sędziów, ale również wyraźnym przypomnieniem stanowiska prezydenta w konflikcie dotyczącym konstytucyjnych kompetencji najważniejszych organów państwa.

Źródło: mp/prezydent.pl, PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej