Polityka

Kolejny spektakl Żurka - chce uchylać immunitety bez kworum

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekonuje, że do uchylenia immunitetów prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego nie jest potrzebne kworum Zgromadzenia Ogólnego TK. Problem w tym, że obowiązujące przepisy przewidują konkretną liczbę sędziów niezbędną do podejmowania uchwał.

2 min czytania
Waldemar Żurek
Waldemar Żurek · fot. Screenshot - YouTube (TVP Info)

We wtorek 3 listopada Anna Korwin-Piotrowska zamierza zwołać Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród najważniejszych spraw znajdują się projekt budżetu TK na 2027 rok oraz wnioski prokuratora generalnego dotyczące uchylenia immunitetów Święczkowskiego i Sochańskiego.

W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” Waldemar Żurek przedstawił zaskakującą interpretację obowiązujących przepisów.

– W przypadku immunitetów przepisy były analizowane wielokrotnie – kworum nie jest w tym wypadku konieczne. Przy budżecie – owszem – oświadczył minister.

Czy jednak rzeczywiście można podejmować uchwały dotyczące immunitetów sędziowskich bez wymaganej ustawowo liczby uczestników?

Ustawa mówi o dwóch trzecich sędziów

Artykuł 8 ust. 1 ustawy z 30 listopada 2016 roku o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym wyraźnie przewiduje, że Zgromadzenie Ogólne podejmuje uchwały:

– W obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału.

Przepis dopuszcza wyjątki, jeżeli inna ustawa stanowi inaczej.

Przy ustawowym składzie piętnastu sędziów oznacza to konieczność obecności co najmniej dziesięciu osób.

Z kolei art. 23 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK określa, że zgoda na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej wymaga uchwały podjętej bezwzględną większością głosów sędziów uczestniczących w Zgromadzeniu Ogólnym.

Przepis ten nie zawiera jednak wyraźnego zwolnienia z obowiązku zachowania kworum. Określa większość potrzebną do podjęcia uchwały, ale nie stanowi wprost, że można ją przyjąć niezależnie od liczby obecnych sędziów.

Dodatkowo art. 8 ust. 2 ustawy o organizacji TK przewiduje zasadę obecności prezesa Trybunału przy podejmowaniu uchwał, z wyjątkiem szczególnej procedury dotyczącej przedstawiania kandydatów na prezesa.

Oznacza to kolejną przeszkodę prawną dla planów realizowanych bez udziału dotychczasowego kierownictwa TK.

Interpretacja Żurka jest tym bardziej kuriozalna, że minister pozostaje jednocześnie prokuratorem generalnym, który skierował wnioski o uchylenie immunitetów. Występuje więc jako inicjator postępowania, a zarazem publicznie przedstawia wykładnię przepisów mającą umożliwić jego przeprowadzenie.

Dodatkowo pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński kwestionuje legalność działań Anny Korwin-Piotrowskiej oraz jej uprawnienie do zwołania Zgromadzenia Ogólnego.

Rządowa argumentacja opiera się na założeniu, że wobec Święczkowskiego i Sochańskiego można zastosować rozwiązania przewidziane dla innych kategorii sędziów. Żurek twierdzi, że dopuszczalne jest odpowiednie stosowanie przepisów, nawet jeśli ustawa o TK nie reguluje wprost takiej sytuacji.

To jednak właśnie takie podejście budzi zasadnicze zastrzeżenia. Jeżeli przepisy określają sposób podejmowania uchwał przez organ konstytucyjny, ich pomijanie wymaga jednoznacznej podstawy prawnej, a nie wyłącznie interpretacji odpowiadającej celom politycznym.

Źródło: mp/Dziennik Gazeta Prawna, Business Insider Polska, PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej