Afera

Kierwiński u Rymanowskiego. Pytanie o Giertycha wyprowadziło ministra z równowagi

Red. Bogdan Rymanowski zapytał ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego o zaangażowanie posła Romana Giertycha w obronę szefa Zondacrypto Przemysława Krala. Pytanie wyraźnie nie spodobało się ministrowi.

2 min czytania
Marcin Kierwiński i Roman Giertych - obróbka AI
Marcin Kierwiński i Roman Giertych - obróbka AI · fot. screenshot: YouTube (Radio ZET, Janusz Jaskółka)

Obrońcą Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, o której związkach z rosyjską mafią i rosyjskimi służbami mówił Donald Tusk, został częsty pełnomocnik premiera, poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych. Z jednej więc strony rządzący – politycy Koalicji Obywatelskiej wyjaśniają sprawę Zondacrypto, a z drugiej strony, w osobie wiceprzewodniczącego klubu KO mec. Romana Giertycha… bronią szefa tej firmy. Aby było jeszcze bardziej absurdalnie, mec. Giertych zapewnił, że broni wyjątkowo majętnego Krala… pro bono. O tę absurdalną sytuację na antenie Radia ZET red. Bogdan Rymanowski zapytał szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.

- „Czy nie łamie pewnych zasad dobrego obyczaju? Bo wie pan, że dzisiaj może ktoś powiedzieć tak: »Cokolwiek by nie zeznał pan Przemysław Kral, to będzie to traktowane jako działanie w celu zniszczenia opozycji, bo jego adwokatem jest przedstawiciel koalicji«”

- pytał dziennikarz.

W odpowiedzi minister podkreślił, że „rolą adwokata jest bronienie swojego klienta”.

- „Nie byłoby problemu, gdyby pan mecenas Giertych był tylko adwokatem, ale jest też wiceszefem Koalicji Obywatelskiej”

- zauważył red. Rymanowski.

To wyraźnie wyprowadziło ministra z równowagi.

- „Proszę wybaczyć, ale zadaje mi pan czwarte pytanie na temat Romana Giertycha i w sprawie  Zondacrypto. My mamy problem Zondacrypto, ale tym problemem jest to, że wielu ludzi zostało oszukanych i pod parasolem różnych ważnych polityków mogło dziać się to oszustwo. I tym się zajmujmy, a nie sprawą kompletnie drugorzędną, czy pan Giertych jest adwokatem pana Krala. Jest, ma do tego prawo. A jeżeli PiS tak histeryzuje na temat Giertycha, to znaczy, że Giertych robi dobrą robotę”

- stwierdził Kierwiński.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej