Polityka

Kaczyński mocno o Morawieckim: „Już się układa z Tuskiem”

Jarosław Kaczyński ostro skomentował wybór wicemarszałka Sejm z klubu Rozwój Plus. Wybór Marcina Horały głosami przede wszystkim ugrupowań tworzących większość rządową dolał jedynie oliwy do ognia.

2 min czytania
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński · fot. Screenshot - YouTube Janusz Jaskółka - videoparlament

Horała otrzymał 254 głosy, podczas gdy zgłoszony przez PiS Marcin Ociepa – 167. Kandydaturę polityka Rozwoju Plus poparło m.in. 149 posłów Koalicji Obywatelskiej, 30 PSL, 13 Lewicy i 14 parlamentarzystów klubu Centrum. Donald Tusk nie uczestniczył w głosowaniu.

Jeszcze przed wieczornym wpisem Kaczyński mówił, że rezultat głosowania jest dla niego potwierdzeniem politycznego oddalenia ludzi Morawieckiego od PiS.

– „Dzisiaj panu Morawieckiemu i jego towarzyszom jest bliżej do obecnego rządu, do koalicji 13 grudnia, niż do nas. No bo oni byli w stanie się porozumieć, my oczywiście nie” – powiedział prezes PiS.

Kilka godzin później Kaczyński zaostrzył ton. W opublikowanym w serwisie X wpisie wprost oskarżył Morawieckiego o polityczne zbliżenie z obozem rządzącym.

– „Długo się zastanawiałem, dlaczego M. Morawiecki rozbił PiS. Dziś już wiemy, że oprócz osobistych ambicji celem było rozpoczęcie rozmów z Tuskiem” – napisał.

Prezes PiS uznał wybór Horały za pierwszy widoczny efekt tego procesu.

– „I są już tego pierwsze owoce: wicemarszałek dla Rozwoju+ wbrew wszelkim regułom parlamentarnym” – stwierdził Kaczyński.

Następnie poszedł jeszcze dalej:

– „To przykre, ale ta sytuacja wiele wyjaśnia wyborcom: Konfederacja dopuszcza koalicję z Tuskiem, a M. Morawiecki już się z nim układa. Więc czas na powrót do Prawa i Sprawiedliwości! Jedynej siły, która może powstrzymać Tuska!” – napisał lider PiS. Jest to polityczna ocena Kaczyńskiego; dostępne publicznie informacje potwierdzają poparcie koalicji rządzącej dla Horały, ale nie potwierdzają istnienia formalnego porozumienia Morawieckiego z Tuskiem.

Wybór Horały wywołał falę ostrych komentarzy w PiS. Przemysław Czarnek ocenił, że „maski opadły”, a kandydaturę polityka Rozwoju Plus nazwał wyborem dokonanym przy wsparciu środowiska Włodzimierza Czarzastego.

Marcin Ociepa napisał z kolei, że „Koalicja Obywatelska wybrała sobie trzeciego wicemarszałka, Rozwój Plus zaś koalicjanta”. Stwierdził także, że Horale należą się „nie gratulacje, lecz współczucie”.

Sam Horała odpowiedział pojednawczo, choć nie wycofał się ze stanowiska, że jego klub ma prawo do miejsca w Prezydium Sejmu.

– „A ja pomimo tego wpisu się nie obrażam. Rozumiem Marcinie, pod jaką presją jesteś. Kiedy opadną Wasze emocje, będziemy dalej razem pracować dla dobra wspólnego” – odpowiedział Ociepie. Dodał, że Rozwój Plus jest otwarty na rozmowy z PiS, ale nie na metodę „ogłaszania w mediach faktów dokonanych”.

Horała już wcześniej argumentował, że Rozwój Plus jest pełnoprawnym klubem parlamentarnym i jako trzeci największy klub w Sejmie ma – jego zdaniem – „pełne prawo, moralne i polityczne” do własnego przedstawiciela w Prezydium.

Źródło: mp/PAP, 300Polityka, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej